sobota, 20 grudnia 2014

525. Kasza jaglana karmelizowana z cytrynową dynią z laskowymi, żurawiną, kakaowcem, tahini

Wiem czego mi brakuje, czego potrzebuję i staram się do tego dążyć. 
Potrzebowałabym też normalnej rodziny, takiej jak z absolutnie niewygórowanych wyobrażeń,
ale na to nie mam co liczyć.
Nieświadome dziecko z zamydlanymi oczami. Z umiejętnością przenoszenia się w swój świat marzeń.
Tak było łatwiej.
Na szczęście zaczynam kontrolować chociaż to, co ode mnie zależy.
Nie chcę tych Świąt...

Teoretycznie do poniedziałku mam jeszcze zajęcia, ale zdaje się, że na ,,teoretycznie" przystanę.
No to mamy wolne. Też teoretycznie wolne.

Udanego weekendu Wam życzę, 
nie zwariujcie w tym całym świątecznym szale i amoku i przede wszystkim 
wypocznijcie :)

Ale to było dobre :]
Jesienne z letnim akcentem.
Zimowa tu tylko czekoladka adwentowa :P








Kasza jaglana karmelizowana z cytrynową dynią i cynamonem z laskowymi, żurawiną, kakaowcem
Mango

Przepis:

65g kaszy jaglanej + 1 i 1/2 szklanki wody
Łyżeczka masła ghee
Łyżka miodu kasztanowego
Szczypta soli himalajskiej
Szczypta (spora) cynamonu
Kawałek dyni
Sok z 1/2 cytryny

Orzechy laskowe, suszona żurawina, ziarno kakaowca, tahini
Mango

Dynię kroimy w kostkę, zalewamy sokiem z cytryny, odstawiamy (np. na noc)
Kaszę prażymy na suchej patelni ok. 2 minuty, wrzucamy na wrzącą wodę, gotujemy ok. 12 min.
Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy miód, wrzucamy dynię wraz z sokiem z cytryny i karmelizujemy kilka minut. Wrzucamy kaszę i smażymy jeszcze chwilę.
Podajemy z dodatkami.

Pam.

24 komentarze:

  1. hej, hej, hej... :( dlaczego? przykro mi czytać to co piszesz. naprawdę chciałabym byś była w te dni szczęśliwa. poza tym to ty sama powinnaś do tego dążyć i tego chcieć. trzymaj się ciepło i pozdrów bliskich, wiem, ze ich kochasz i akceptujesz to jakimi są :)
    dla mnie dodanie żurawiny i orzechów to równie świąteczny akcent :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem czy ma większy sens pisanie tu, że w sumie mam baardzo podobną sytuację... w każdym razie postaraj się w te święta, jakiekolwiek by nie były się cieszyć, po prostu. jak nie z jednej rzeczy to z czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śniadanie totalny obłęd!! zakochałam się (nie pierwszy i nie ostatni raz) w nim!
    spójrz, jak szybko Twój nastrój się od wczoraj zmienił o sto osiemdziesiąt stopni.. warto? warto przed tym magicznym czasem zwracać uwagę na nie-nasze niedociągnięcia, nie-nasze problemy, nie-nasze grymasy? warto przejmować się cudzymi zdaniami, cudzymi spojrzeniami, cudzymi uwagami? warto zdjąć z twarzy ten szczery, jeszcze wczorajszy uśmiech, bo ktoś coś zrobił, powiedział? myślę, że nie jesteś tego wszystkiego warta, ani wczoraj, ani dziś, ani jutro. potraktuj święta jako cudowną chwilę tylko dla siebie, wytnij się ze złych rzeczy i wklej do dobrych wspomnień. szkoda byłoby zmarnować to, na co ostatnimi tygodniami pracowałaś. ludzie nie są warci naszych łez, nawet ci z plakietką "najbliżsi". głowa do góry, szkoda dni, szkoda twoich nerwów, szkoda przygotowań. uśmiech ma wrócić i to w tej chwili bo jak nie to gdy w poniedziałek wrócę do Gdańska, wtargnę na uczelnię i przykleję ci go raz a dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  4. o mamo cóż za pyszności ja tu widzę, nie dość, że dynia, to jeszcze mango, orzechy... cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny sposób na kaszę! Muszę ją w taki sposób przysmażyć, bo wtedy musi pewnie nabrać więcej aromatu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dynia i orzechy laskowe- nie wpadłam na to połączenie, a już czuje ten wspaniały smak!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne śniadanie! Pam, nie jesteś sobą kiedy się nie uśmiechasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. To tutaj się zgodzę, nie chcę świąt, ale uśmiech, chociaż w duszy, niech wróci :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Pam prooszę to nie czas na tak smutne rozmyślania! To czas radości, szczęścia, godzenia się z bliskimi, składania sobie życzeń. I nie warto teraz myśleć o tym, co nie zależy od Ciebie. Nie masz na to wpływu, więc po co się niepotrzebnie martwić? Uśmiechnij się, niech Twój dobry humor powróci :* :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Kochani jesteście wszyscy powyżej, dziękuję Wam bardzo :*Ale muszę tu wstawić małe sprostowanie!
      Dobry humor jest, uśmiech też jeeeeest :D
      Tylko po prostu niezwiązane z magicznymi bombkami, świecidełkami, brokatem, choinkami, karpiem itd.! :P
      Jesteście naprawdę cudowni i uśmiecham się do Was baardzo szeroko! :D

      Usuń
    2. No i prawidłowo! Bo we wszystkim trzeba szukać uśmiechu i wszystko uśmiechem wygrywać :) Kijem rzeki się nie da zawrócić, ale można iść w kierunku przeciwnym do jej nurtu, wbrew wszystkiemu i wszystkim :) Zasługujesz na to, żeby być szczęśliwa :)
      Uwielbiam jaglankę w każdej formie, muszę ją sobie kiedyś tak ładnie skarmelizować :)

      Usuń
    3. kamień spadł mi z serca jak przeczytałam Twoją odpowiedź, naprawdę ogromnie się cieszę, że mimo wszystko jesteś uśmiechnięta. I tak ma być, zrozumiano? :*
      a co do śniadania, zimowa jest tylko czekoladka, bo tylko tyle zimy za oknem mamy :D
      przewaga jesieni!

      Usuń
  11. Wczoraj nastawiłyśmy się, że kupimy tahini i jak na złość nigdzie go nie mogłyśmy dostać... :P A taka sałatka jest dobra na każdą porę roku :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale misz masz! Smakowy i kolorowy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ale się naszukałam dzisiaj tej czekoladki! zwykle od razu ją zauważam, a dzisiaj mi się schowała ;p i widzę, że z kaszy jeszcze się dymi ;d
    wiesz co? jestem z Tobą ;) też nie chcę tych świąt. nic nie chcę

    OdpowiedzUsuń
  14. Ach, ta kasza wygląda przepysznie!!! I jeszcze z tym mango, idealnie!
    Przykro mi czytać takie rzeczy, zwłaszcza, że mam w tym roku podobną sytuację. Życzę Ci wszystkiego dobrego i żeby rodzina już nigdy nie wpływała na twój zły nastrój!
    Mam nadzieję, że ja też kiedyś dam radę zyskać w jakimś sensie kontrolę nad tym wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wgl miałam całkowicie coś innego zrobić ale ostatecznie kasza jaglana smażona wygrała.
    I twoje sprostowanie mi się podoba, bo.u mnie jest podobnie. Uśmiech na twarzy gości nie z powodu świąt, ale wydarzenia na które się jutro wybieram. Ty się pewnie już domyślasz o co mi chodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy pomysł na wykorzystanie kaszy, stanowczo za rzadko ją jadam! :D Dodatki są genialne!
    Kochana, a gdzie optymizm?! Uśmiech ma być!

    OdpowiedzUsuń
  17. ej ale fajnie sobie tą kaszę wymyśliłaś, podoba mi się ten sposób ;) chyba znowu mam coś nowego do wypróbowania ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. nie wpadłabym na to żeby tak to wszystko zrobić, ale wyobrażam sobie jaki to musiało mieć smak *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak tylko przeczytałam "karmelizowana" przepadłam ! :D Nie dość, ze karmelizowana to jeszcze kasza jaglana *.* niebo na talerzu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow jak magicznie paruje *.*
    I mango, mango widzę <3

    OdpowiedzUsuń