niedziela, 28 grudnia 2014

531. Karobowe placki z bananem i kakaowcem z kaki, żurawiną, masłem migdałowym

Odsłoniłam roletę i powitała mnie warstwa śniegu.
Odwykłam, a tu niespodzianka ;]
Dziwnie cudowny widok, cudownie dziwny.

Regał i biurko wybrane. Transport załatwiony.
Kolory ścian zaplanowane.
Na dywanik się czaję i fotela desperacko w internetach szukam.
Pierwsze wyprawki pod tytułem pościel, ręczniki, ściereczki mama zapakowała.
Nudna jestem z tą przeprowadzką wiem, ale co ja mogę jak zaprząta to 80% moich myśli?
A najciekawsze jest to, ze coraz bardziej wątpliwa się ona staje.
Mimo, iż formalnie wszystko dopięte, babka robi problemy...
No doobra, już przestaję o tym.
A no i chyba się jeszcze rzucę na nowe kojo dla Zoyki...


Cały czas wydaje mi się, że wczoraj był piątek, a dziś sobota.
Właśnie chciałam napisać miłego weekendu, a tu z weekendu tylko niedziela się ostała.
Ale i tak miłej :)



Śniadania ostatnio coś mniej ciekawe, ja ględzę jak potłuczona,
dziwię się, że czytelników jeszcze mam, ale paradoksalnie coraz bardziej z tym miejscem
zżyta się czuję ;D

Zwykłych placków mi było trzeba ;]







Karobowe placki z bananem i ziarnem kakaowca z kaki, żurawiną, masłem migdałowym
Mandarynka

Przepis:

25g mąki pszennej razowej
25g mąki gryczanej
Pełna łyżeczka karobu
Jajko
2 łyżki jogurtu naturalnego
Pół łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta sosy oczyszczonej
Szczypta soli himalajskiej
1/2 banana
Garstka ziarna kakaowca

Kaki, masło migdałowe, suszona żurawina

Jajko ubijamy z łyżką jogurtu, przesiewamy mąki, proszek, sól, sodę, karob, ubijamy.
Dodajemy rozdrobnionego między palcami banana i łyżkę jogurtu, dokładnie mieszamy.
Przykrywamy i odstawiamy na noc do lodówki.
Rano wrzucamy ziarno kakaowca, mieszamy.
Smażymy na rozgrzanej patelni przetartej olejem kokosowym na wolnym ogniu pod przykryciem,
po kilku minutach obracamy, dosmażamy odkryte.
Podajemy z dodatkami.




Pam.

30 komentarzy:

  1. śniadania mogą być codziennie takie same, codziennie tak samo podane (ba, możesz nawet wrzucać codziennie te same zdjęcia! ;p), a czytelników Ci nie ubędzie, bo chyba każdy uwielbia czytać to co tam skrobiesz ;)
    udanej niedzieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super przełożone tymi plastrami kaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. eje ej to normalne że myślisz ciągle o przeprowadzce toż to ogromna zmiana w Twoim życiu! a nie pytałam będziesz mieszkała całkiem sama czy z jakimiś koleżankami/współlokatorkami? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z psem i szczurem :] Ptaki pewnie tacie dam pod opiekę. :P

      Usuń
  4. Zazdroszczę urządzania mieszkania - trochę jak simsy w realu :D
    Bądź pewna, że czytelników zawsze będziesz miała - ja zaglądam tutaj codziennie nieprzerwanie od.... ? Mam wrażenie, że od zawsze. I choć nie zawsze czasu wystarcza na komentowanie to chętnie czytam to, co napiszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne placki ;) Nie zgadzam się, każdy na pewno chętnie czyta to co piszesz ;) Udanej niedzieli i przeprowadzki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne placuszki! ale ta gwiazdeczka z kaki na górze.. niczym jak karobowa choinka:D
    nie nudzisz przeprowadzką, to ważny moment w twoim życiu i podobnie jak inni w takich chwilach masz potrzebę dzielenia się jego każdym nowo dopisanym wątkiem.. jestem bardzo ciekawa wyglądu mieszkania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje śniadania nie mogą znudzić. ;)
    A przeprowadzka to w sumie fajny temat. Ja kocham urządzać pokoje i dekorowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. placki przełożone kaki, no idealnie! :) z dodatkiem mąki gryczanej widzę, ostatnio takie są moimi ulubionymi!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pam, chyba coś Ci się pomyliło z tą monotonią i rzekomą przyszłą utratą czytelników xd Sorry, tutaj to tak nie działa ;P
    A to kaki to fajnie wygląda tak przełożone.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pysznie podane placki, ta gwiazdka na górze wygląda ślicznie!:D Powodzenia w przeprowadzce, oby jednak wszystko się udało!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie ten brąz przełamałaś tym pomarańczowym akcentem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem, co masz do swoich śniadań - są zawsze takie pyszne :)
    Powodzenia w przeprowadzkowym boju! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niby zwykłe placuszki, a wyglądają fenomenalnie! :)
    podziwiam Cię ogromnie za tą przeprowadzkę i mam nadzieję, że będzie ona ogromnym krokiem w przyszłość :D

    OdpowiedzUsuń
  14. nie takie zwykłe! Twoje za każdym razem czymś zaskakują :)
    przeprowadzka, zmiany w życiu, wiele się dzieję u Ciebie - bardzo ważny krok do przodu! trzymam kciuki by wszystko poszło po Twojej myśli :)
    a miejsce Twoje jest także pisz co Ci w sercu/duszy gra :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie zwykłe - pyszne! A taką niespodziankę to miałam kilka dni temu :) Bardzo fajne uczucie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama ciągle myślałabym o przeprowadzce! Pisz o niej jak najwięcej, bo jestem bardzo ciekawa :)
    Placki są genialne i wcale nie takie zwykłe! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Zwykłe i jednocześnie niezwykłe placki a do tego na pewno przepyszne :) Fajnie się prezentują przekładane kaki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. gdzie tam nudna, ja się tą Twoją przeprowadzką, jak o niej czytam, ekscytuje tak jakby ona była moja a nie Twoja ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. niewiem czemu ale odrazu przypomina mi to mozarelle przekładaną pomidorami *.*

    Mniam mniam Mniam <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Cieszę się strasznie, że będziesz miała swoje mieszkanie, swój kąt. To tak jakby nowy etap w życiu, kolejny ;)
    ze dwa tygodnie temu zrobiłam ideantyczne placki, karobowe, przekładane kaki, przepysznie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Widząc takie śniadania, aż ciekawość zżera jak piękny będzie wystrój w Twoim własnym mieszkaniu ! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. ech ja też jestem teraz pokręcona z tymi dniami :D
    a placki suuper! i ta gwiazdeczka *.*

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ mi się podoba ta góra placków <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Pyszny placuszkowy torcik! :)
    Z przeprowadzkami zawsze jest mnóstwo zamieszania, wcale się nie dziwię, że tak zaprząta Twoje myśli ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niby zwykłe, a niezwykłe! Idealnie wpasowały się w zimowe smaki :)

    OdpowiedzUsuń