piątek, 9 stycznia 2015

543. Ryżowe naleśniki z bananowym serkiem, dżemem jagodowym, tahini, ziarnem kakaowca

Okazało się, że połowę patelni i garnków mogę pożegnać.
Postawiłam sobie poprzeczkę wysoko z tymi naleśnikami już dziś,
bo dotychczas na płycie indukcyjnej jedynie wodę zagrzewałam xD
Okazało się również, że z zawieszeniem lampy był problem i włącznik trzeba będzie wymienić.
Póki co ten działa, bo ,,zrobiłam go" na sprężynkę od długopisu :P
Okazało się, że gdy już w końcu przysiadłam do notatek, oczy zaczęły mi się same zamykać,
notatki zamknęłam.
Marzę o kilku dniach nicnierobienia.
Okaże się, czy takowe będę miała w lutym, czy dopiero kwietniu x[

A jak już się trochę do ładu doprowadzę, to zrobię kilka zdjęć i wstawię :)

Miłego piątku :D



Ryżowe naleśniki z bananowym serkiem, dżemem jagodowym, tahini, ziarnem kakaowca

Przepis:

20g mąki pszennej razowej
30g mąki z brązowego ryżu
Jajko
150 ml płynu (mleko+ woda)

Serek homogenizowany+ kawałek banana
Dżem jagodowy, tahini, ziarno kakaowca

Jajko ubijamy z połową płynu.
Przesiewamy mąki, dolewamy resztę, ubijamy.
Przykrywamy na noc, odstawiamy do lodówki.
Smażymy na rozgrzanej, suchej patelni naleśnikowej.
Podajemy z dodatkami.

Pam.


25 komentarzy:

  1. Naleśniki z moimi ulubionymi smakami! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. te naleśniki są dziś duetem idealnym, serio.
    na pewno w lutym, nie ma innej opcji, dasz radę! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja czekam na montowanie indukcji... taka ciężka to sprawa, jej obsługa? ;) jak na moje to naleśniki wyszły bardzo przyzwoite!
    jak tak dalej pójdzie, to wpadnę do Ciebie, pomontuje Ci żarówki, poprzyklejam listwy (panele też umiem układać!) a ty w tym czasie masz leżeć do góry brzuchem :)

    PS. bardzobardzobardzo przepraszam za brak odzewu wobec sukienki, ale mam tyle rzeczy na głowie (coś o tym wiesz, co? ;)) że NAPRAWDĘ nie miałam się jak odezwać. głupio mi straszne i jedyne co śmiem napisać to to, że udało mi się kupić w internetach, choć ledwo zdążyła z przesyłką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia przyzwyczajenia, no i tego, ze jeśli nie miałaś do tej pory ,,sprzętu" przystosowanego i do gazu i do indukcji, to trzeba się pogodzić z kolejnym wydatkiem :P Ja już coraz lepiej sobie radzę, a to drugi dzień, więc ogarniesz jeszcze szybciej :P
      Nic nie szkodzi :) Najważniejsze, ze znalazłaś coś dla siebie :)

      Usuń
  4. Czemu moje naleśniki zawsze wychodzą grube i podziurawione - jak patrzę na te twoje cuda to naprawdę wpadam w kompleksy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jak ja nie lubię robić naleśników na obcych kuchenkach haha! Nigdy nie wyczuję jaką moc dać i w ogóle przypale, nie dopiekę albo coś :D swoje to swoje, ale z czasem przywykniesz :D
    a i tak poradziłaś sobie na 6 bo naleśniory wyglądają idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jam gazu użytkownik, a kuchnia indukcyjna to jakaś czarna magia dla mnie - tyle się nagrzewa i w ogóle... xd

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mi się wieczorami oczy zamykają, kiedy powinny być szeroko otwarte i chłonąć wszystko, na co patrzą ;) Noale. Dasz radę, damy radę!
    Pyszności dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli tak wyglądają naleśniki na niewypróbowanej kuchence to jak wyglądają na przetestowanej? :D Pyyyyycha! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kochana pamiętaj w tym wszystkim też o sobie! Dbaj o siebie :*
    nalesniki, kurcze głodna na samą myśl sie zrobiłam! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mistrzyni!
    Czekam z niecierpliwością na zdjęcia mieszkania :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie rozstaję się z moją prywatną patelnią :D Jestem ciekawa smaku takich ryżowych naleśników! Nadzienie jest fantastyczne :)
    Czekam na zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie! Ja na zdjęcia mieszkanka czekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. czyli to jest takie pierwsze śniadanko w nowym miejscu? nadzienia idealne, moje smaki :-) moja znajoma obok płyty trzyma płyn i ściereczkę, do ciągłego jej wycierania bo podobno każdy brud na niej widać-obsesja;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wyobrażamy sobie, żeby teraz odstawić wszystkie garnki i patelnie :P Zostajemy przy starym porządku, czyli gazie :D
    Kiedyś robiłyśmy gofry ryżowe i bardzo nam smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jak dla mnie te naleśniki wyszły Ci świetnie, a do tego podałaś je przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale mi narobiłaś ochoty na naleśniki! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam niecierpliwie na zdjęcia :*
    Też muszę sobie usmażyć naleśniki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Dopiero co jadłam naleśniki i znów mam ochotę na nie ! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Och, miałam płytę indukcyjną w wynajętym mieszkaniu na wakacjach, nie znosiłam się nią posługiwać D:
    Naleśniki wyglądają przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam płytę indukcyjną i nie narzekam xd Pyszne naleśniki :) Nie mogę się doczekać tych zdjęć! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Obyś się szybko zaprzyjaźniła z ową płytą indukcyjną! :D

    OdpowiedzUsuń