wtorek, 13 stycznia 2015

547. Kokosowa babeczka dyniowa z bananowym twarożkiem, dżemem i PB

Planowałam zostać na wszystkich wykładach, czyli do 18.15.
Nie wiem czy mam w sobie tyle samozaparcia akurat w tej kwestii,
zwłaszcza, że muszę... się uczyć :P
Ja nie wiem gdzie się podziała moja licealna sumienność.
Rozpłynęła się gdzieś już w grudniu pierwszego roku.
Gryzie i kłóci się to z moim perfekcjonizmem, ale widać zachowałam w sobie resztki... człowieczeństwa? raczej studenctwa :P
Normalności, o!
Tak, tej zdecydowanie ostatnio jest sporo.
Paradoksalnie, mimo życia wywróconego do góry nogami.
Za tym tęskniłam :)

Miłego wtorku :*

Podejście do piekarnika numer 2 zaliczam do w zupełności udanych :D







Kokosowo- ryżowa babeczka dyniowa z gorzką czeko. z bananowym twarożkiem, dżemem jagodowym, PB, gruszką i granatem

Przepis:

30g mąki z brązowego ryżu
25g mąki kokosowej
Pół łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta sody oczyszczonej
Stewia
Pół jaja
Łyżeczka oleju kokosowego
2 łyżki pure z pieczonej dyni
40ml mleka
3-4 łyżki wody
Gorzka czekolada

Twaróg + jogurt naturalny+ banan
Masło orzechowe, dżem jagodowy
Gruszka, granat


Jajko ubijamy z olejem kokosowym i dynią.
Przesiewamy mąki, proszek, sodę, stewię, ubijamy/ mieszamy dolewając mleko i wodę do odpowiedniej konsystencji.
Dodajemy posiekaną czekoladę, mieszamy.
Przekładamy do silikonowej foremki, odstawiamy na 15 minut.
Pieczemy w 185 stopniach przez ok 35min.
Studzimy (np. przez noc), podajemy z dodatkami.

Pam.

30 komentarzy:

  1. Zawsze jak widzę u ciebie takie babeczki, to zastanawiam się skąd wytrzasnęłaś taką foremkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. porywam tę babeczkę, jest idealna i przeurocza (w swojej prostocie) :D
    chrzanić sumienność, niech żyje studenckie roztargnienie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna babeczka! I na pewno smaczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocza babeczka!
    Tyle razy na blogach widze to PB i za chiny ludowe nie moge dojsc co to jest... Oswieccie mnie prosze! ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peanut Butter- masło orzechowe :D

      Usuń
  5. Ale cudownosci z tego nowego pieca wychodzą ^&

    OdpowiedzUsuń
  6. urocza ta babeczka :)
    czasem po prostu nie warto wszędzie być, wszystko robić idealnie, stawiać się na każde zawołanie - po prostu czas dać sobie trochę luzu i zapomnieć o perfekcjonizmie, bo w końcu nikt nie jest idealny i to chore by niepotrzebnie się stresować i do tego dążyć (doświadczenie) :) można by zwariować gdyby tak wszystko robić co trzeba, a jednak nie do końca jest to ważne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta babeczka prezentuje się super :) Chyba musimy nabyć podobną foremkę to byśmy robiły sobie przynajmniej raz w tygodniu Wielkanoc :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Tobie to w każdym piekarniku wyjdzie cudo! :D Babeczka koniecznie(!) do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, jaka urocza :D
    Ostatnio przekonuję się, że normalność jest dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze, a ja już w liceum omijam niektóre lekcje, muszę się koniecznie wziąć w garść XD
    A na podwieczorek zjem właśnie taki twarożek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka urocza! Cudną masz tą foremkę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ale cudowna!
    a ja teraz też Ci powiem tak sie rozleniwiłam, tak mi się nic nie chce robić związanego z szkołą, nawet ją bym najchętniej omijała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. O tak, człowieczeństwo to podstawowa sprawa :) życzę ci dużo wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę, co do perfekcjonizmu mam dość ambiwalentne odczucia, bo niekontrolowany niszczy życie, przynajmniej tak zaobserwowałem z daleka...

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam pytanko :) czy matura rozszerzona z jezyka obcego tez jest ustna? (Zdaje stara mature)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,za moich czasów" była pisemna i ustna podstawa i rozszerzenie pisemne :)

      Usuń
    2. Ufff.. bo ja jestem ostatnim rocznikiem ktory pisze stara(jestem w 4 kl technikum) dzieki :)

      Usuń
    3. Dziekuje ;)

      Usuń
  16. a mi się aż skojarzyło z Wielkanoca, uwielbiam takie babki zwłaszcza wilgotne <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też się zgodze, że boska ta babeczka hihi <3 ! A normalnośc to dobra sprawa, nie zawsze perfekcjonizm jest dobry czasem po porstu warto zająć sie czymś innym i fajnie ze jest okej <3 !

    OdpowiedzUsuń
  18. a mam właśnie ostatnio ochotę na jakiś wypiek, muffina czy coś w tym stylu, tylko nie wiem na jaki smak mam ochotę - nie pomogłaś ;p ja na studiach byłam sumienna, ale tylko podczas sesji :D

    OdpowiedzUsuń
  19. świetna babeczka, ale myślę, że taka jedna narobiłaby mi takiego smaku, że jadłabym od razu ze trzy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba dla takich wypieków będę musiała otworzyć pierwsze słoiczki z pueere dyniowym,bo w sklepach w moim mieście już nigdzie nie ma dyni ;<

    OdpowiedzUsuń
  21. Prezentuje się tak cudownie że szkoda byłoby mi ją jeść :D

    OdpowiedzUsuń