czwartek, 15 stycznia 2015

549. Chelb z jabłkiem i miodem, jogurt z owocami i tahini

Tydzień minął odkąd mieszkam sama.
Czuję się zupełnie jak u siebie, komfortowo i dobrze :)
Nie mam na szczęście czasu na rozmyślanie, samotne smutne refleksje itd.
Wciąż pojąć nie mogę tego jak wszystko się zmieniło przez tych kilkanaście zaledwie tygodni.
Myślałam, że nie doczekam, a to wszystko już się stało i życie płynie dalej.
Nie mogę doczekać się ferii, kiedy będę miała czas na pokombinowanie tu jeszcze.
Podporządkowanie pod siebie. Dokupienie jeszcze kilku drobiazgów ;]
Nie mogę doczekać się, kiedy się wyśpię ;P

I wiem, obiecałam Wam zdjęcia.
Wczoraj przez balkon wpadało tyle słońca, idealnie do zrobienia zdjęć.
Ale nie zrobiłam. Doszłam do wniosku, że nie chcę tego ekshibicjonizmu.
Nie chcę, żeby zdjęcia mojego mieszkania, miejsca prywatnego, intymnego,
w którym czuję się już jak u siebie, bezpiecznie, tak po prostu krążyły po internetach.
Pokazywanie światu zawartości talerza to jedno, ale to pozwólcie, zostawię dla siebie :)
No albo ktoś mnie odwiedzi osobiście, zapraszam :D


No i proszę jeszcze o kciuki. 
Na 16.30 egzamin z... omatkofilozofiinicnierozumieminieumiem

Śniadanie znów proste i niewymagające przygotowań.
Bo ostatnio wolę wieczorem wyjść na długą, spokojną przebieżkę, 
zjeść coś dobrego i spokojnie się pouczyć i czasami na myślenie o tym co zjeść jutro na śniadanie zupełnie nie mam czasu i ochoty :)






Chleb żytni z serkiem, jabłkiem, włoskimi, miodem tymiankowym
Jogurt naturalny z bananem, pomelo, gruszką, malinami, ziarnem kakaowca i tahini


Miód tymiankowy jest przepyszny :)
Pam.

28 komentarzy:

  1. Za daleko - odwiedzić Cię mogę na wydziale xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz co? Rozumiem cię z tymi zdjęciami. Sama na nie nalegałam, ale teraz wszystko rozumiem. To jest i tak duży kawałek siebie jaki tu zostawiasz, więc jeśli nie chcesz bardziej się prywatyzować, nic się nie dzieje. Wystarczy, że jesteś tutaj ze swoimi pysznymi śniadaniami.
    No i chętnie bym wpadła, ale niestety tak jakoś z Krakowa mi nie po drodze :<

    OdpowiedzUsuń
  3. wiesz, po takim śniadaniu wypasionym i pięcio gwiazdkowym to żadna filozofia ci się nie śmie mądrzyć! kciuki i tak masz:)
    nie wiem, czy takie rzucanie zaproszenia było dobrym pomysłem.. przecież wiesz, że mi akurat bardzo po drodze do Ciebie.. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dasz radę! Po takim śniadaniu humor pewnie +40. A optymizm jest przecież drogą do sukcesu :) Profilaktycznie więc tylko te kciuki potrzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz bardzo fajną deskę :) A śniadanie bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje zdanie co do domu jest w pełni zrozumiałe również nie ukazałabym własnych zdjęć to w sumie nasze małe schronienie a nie coś co należy do innych.
    Twoje śniadania niby proste niby nic a jak się patrzy to aż oczy sie od monitora odbijają :*

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie fajne kanapki :) bardzo lubie połaczenie jabłek z orzechami włoskimi, a nigdy nie pomyślałam, żeby położyć je na pieczywie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Obiecuję trzymanie kciuków! :) No i rozumiem z tym mieszkaniem, to jest tylko Twoje i niech takie pozostanie :)
    A śniadanie przed nauką idealne dla umysłu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Omatkotrzymamkciukimocno!
    A śniadanie dziś wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kanapki bajeczne! W takiej wersji jeszcze ich nie jadłam :D
    Co do mieszkania - rozumiem Cię, to Twój własny kąt :)
    Trzymam kciuki mocnooo

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaczynam mooooocne trzymanie kciuków ;) ale jestem przekonana ze doskonale sobie poradzisz!
    Kanapeczki w stylu Pam. Piekne, artystyczne i mistrzowskie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Otrzymujesz darmową aprobatę co do zaniechania ekshibicjonizmu - popieram kompletnie ;)
    Powodzenia życzę zatem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozumiem Cię w związku z mieszkaniem ;)
    Śniadanie pyszne, jak zawsze ;D
    Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jogurt z tahini wygląda przepysznie! <3
    A co do zdjęć, to masz rację, po dłuższym zastanowieniu.. trzeba przecież zostawić sobie trochę intymności ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam dokładnie takie samo zdanie co do zdjęć, dlatego pakuję się i wpadam na takie kanapeczki i parapetówę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno dobrze Ci poszło! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. doskonale Cię rozumię, to twoje miejsce i tylko Twoje więc zdjęcia są niepotrzebne tu :)
    kurcze tez czekam naferie, żeby się w końcu wyspać :D
    no i mam nadzieję, że egzamin poszedł znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeśli chodzi o zdjęcia, to podjęłabym taką samą decyzję, więc dobrze cię rozumiem :) ciesz się najbardziej jak tylko możesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rozumiem Cię z tym mieszkaniem:) Życzę Ci w takim razie, żebyś znalazła wreszcie czas na dłuugi sen, bardzo dobrze, że tak szybko przyzwyczaiłaś się do nowego miejsca!:)
    A śniadanie wygląda pysznie, proste, a takie smakowite!c:

    OdpowiedzUsuń
  20. To zrozumiałe, że chcesz zachować prywatność dla siebie. Oby jak najlepiej się Tobie mieszkało, żeby to poczucie bezpieczeństwa i bycia na swoim już takie pozostało! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ty wiesz, że ja kocham Twoje jogurty :D sobota się zbliża, niedziela będzie może wtedy się wyśpisz ;p też miałam filozofię, choć na moim kierunku to kompletna bzdura była, ale nie polubiłam filozofować ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. To dobrze, że masz nowe miejsce w którym czujesz się szczęśliwa ! :)
    A śniadanie niby proste, a jednak bardzo oryginalne i pyszne ! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale się cieszę, że świetnie się czujesz w swoim nowym mieszkanku. Bo to przecież najważniejsze. I oczywiście rozumiemy,że nie chcesz robić mu zdjęcia. Przecież kto by chciał pokazywać swoją prywatność
    Nie wiem , czy już kiedyś to tu pisałam - ale KOCHAM twoje śniadaniowe kanapki. Są takie różnorodne, takie kolorowe, że aż ślinka cieknie na sam widok ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Takie "proste" śniadania mogę jeść codziennie :D Będę musiała osobiście zobaczyć te promienie słońca :D

    OdpowiedzUsuń
  25. ja cię całkowicie rozumiem z tym mieszkaniem :)
    ile masz w sumie wzrotsu Pam?

    OdpowiedzUsuń