wtorek, 20 stycznia 2015

554. Serniczek z mandarynką, miodem, PB rodzynkami, płatkami i cynamonem

Nie wiem jak to się stało, ale zaliczyłam filozofię na 5 xD
Dziękuję za kciuki, bo to chyba dzięki nim.
A dziś na uczelnię nie jadę. Trzeba się uczyć, więc nie ma czasu na wycieczki :]
A tak poważnie, to chyba pora wydorośleć i przestać tak ciągle o tej szkole gadać :P

Styczeń jest a pogoda jakby wiosenna. Dotychczas. Dziś delikatna warstwa śniegu powitała.
Kwiecień mam w sercu, maj w głowie, marzec w garderobie, jesień w lodówce, zimę na trawie
i bardzo mi to wszytko się podoba :D


Serniczków z patelni się u Was naoglądałam i mi się zachciało.
Kupiłam kostkę twarogu i stwierdziłam, że leniwych dawno nie jadłam.
Już chciałam leniwe zrobić, gdy zobaczyłam TEN serniczek.
Serniczka pieczonego mi się zachciało.
I na dobre wyszło :)


W domu robiłam zdjęcia na parapecie, tutaj nie mam takiej możliwości i robię
przy oknie balkonowym, jakość znacznie się pogorszyła. 
Zwłaszcza przy zachmurzonym niebie, a słońce wstaje z trochę innej strony. 
Na szczęście już znacznie widać wydłużenie dni :D







Waniliowy serniczek z mandarynkami, masłem orzechowym*, miodem, rodzynkami, płatkami migdałowymi i cynamonem

* masło orzechowe z kawałkami orzechów pekan i syropem klonowym z M&S

Przepis:

200g twarogu
Jajko
Łyżka mąki z brązowego ryżu
3 łyżki mleka
1/3 łyżeczki mielonej wanilii
2-3 krople aromatu waniliowego
Stewia
Sól himalajska

Mandarynki
Rodzynki, płatki migdałowe
Cynamon
Miód tymiankowy, masło orzechowe

Twaróg rozdrabniamy widelcem, dodajemy rozbełtane jajko, wanilię, sól, stewię,
bardzo dokładnie mieszamy.
W mleku rozprowadzamy mąkę, dodajemy do masy serowej, mieszamy.
Przekładamy masę do kokilki wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w kąpieli wodnej 40-45 min w 180 stopniach.
Wyjmujemy z piekarnika dopiero gdy ostygnie. Wkładamy na noc do lodówki.
Podajemy z dodatkami.

Pam.

31 komentarzy:

  1. Gratulacje ! Filozofia - Boże drogi :D
    Ja to nie umiem nie gadać o szkole w styczniu, spina goni spinę, niestety.
    Piętrowy serniczek czy już może mini-torcik ? Fantastycznie zapowiada się ten Twój wolny dzień po takim śniadaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja rozumiem, że ten mniejszy w formie babeczki to specjalnie dla mnie tak? :D
    ja nie wiem, gratuluję, może weź o jakieś stypendium się staraj, bo idziesz jak burza ze wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  3. Filozofia na 5?! Jesteś mistrzem! Śniadaniowym też :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty po prostu taką zgrywasz tylko - jak przychodzi co do czego, to same piątki i jeszcze więcej :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo, że światło nie te to i tak zachwycam się tym śniadaniem. Fajny kształt sernika!
    Bylas tak niepewna tej filozofii, a tu proszę! Zdolniacha :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo, że światło nie te to i tak zachwycam się tym śniadaniem. Fajny kształt sernika!
    Bylas tak niepewna tej filozofii, a tu proszę! Zdolniacha :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszyscy ostatnio tak kuszą tymi serniczkami, że na weekend chyba kilogram twarogu kupimy i będziemy kombinować z różnymi wersjami sernika :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostre czy nie ważne że piękne, smaczne no i oczywiście we własnym domku ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluję i kolejnych tak pozytywnych ocen życzę! widzisz!? powinnaś mocno w siebie wierzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nakłaniasz mnie do upieczenia serniczka :D
    Mocno trzymałam kciuku :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam spadku jakości nie zauważyłam, takie pyszności fotografujesz, że nie sposób myśleć o czymś innym niż ślinotoku, który mnie wabi do kuchni ;)
    Kurcze, dawno serniczka nie jadłam... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na szczęście dni są coraz dłuższe :D Wiosna coraz bliżej :) Serniczek bym zjadła ale bez rodzynek :)
    Moje kubki smakowe jeszcze tak nie zwariowały abym jadła naleśniki na słodko z keczupem :) To syrop daktylowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też przypuszczałam, że wiesz :D ale wolałam uściślić informację dla innych :D hehe polewając te naleśniki tym syropem miałam takie samo skojarzenie :D

      Usuń
  13. O ! serniczek ! już prawie zapomniałam jak smakuje :P dobrze, że w lodówce mam ricottę <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Duuużo masła orzechowego <3 Takim serniczkiem to bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoła to spora część Twojego życia, więc nie dziwne że tak dużo o niej mówisz :D
    ale co tam szkoła, jak takie pyszności na talerzu...

    OdpowiedzUsuń
  16. Twój w porównaniu z moim to jak porównać słoneczny dzień z ciemną nocą hehe :-P u mnie to chyba pieczone, standardowe, z całym szacunkiem i miłością do pozostałych serniczków, będą na pierwszym miejscu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki za wizytę u mnie i zapraszam częściej :)
    Ja póki co czytam i podziwiam te wasze serniczki :) to co tu widzę mnie zachwyca! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. no to ogromnee gratulacje :*
    serniczek, no fenomenalnie się prezetuje *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Serniczek wygląda, jakby ktoś na nim muffinkę położył :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje! :)
    Kocham sernik w każdej postaci *.*

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ zazdroszczę ci tego nowego masełka z M&S *.*
    No i gratulacje takiej pięknej ocenki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale cudny ten serniczek!
    Gratuluję pięknej 5!:D

    OdpowiedzUsuń
  23. a rta babeczka to mini serniczek? :D gratuluje filo! p.s potem będzie się mówić o pracy ;D

    OdpowiedzUsuń