niedziela, 8 lutego 2015

573. Owsianka z bananem i dżemem

Heeej  :)

Nie dałam rady wcześniej napisać.
Koszmarny poranek.
Już od jakiegoś czasu coś mnie przeziębienie brało.
Nałożyła się choroba, nieprzespane noce, sesja i remont.
Wczoraj zużyłam 90 sztuk chusteczek, spać poszłam o 21, a dziś rano musisłam zejść z Zoyą na dwór.
I na odległości od mieszkania do drzwi wyjściowych zemdlałam 3 razy.
Pierwszy raz w życiu mi się to przydażyło, nigdy nie wiedziałam jak to jest, a dziś 3 razy!
Pewnie za szybko się podniosłam, zamiast najpierw po domu się rozruszać.
Mam piękne zielono- fioletowe limo na czole.
Doczłapałam do łóżka, zadzwoniłam po tatę i spałam.
Teraz jest już znacznie lepiej, zrobiłam sobie ,,śniadanie" i nastawiam się psychicznie na porażkę na jutrzejszym egzaminie...



Owsianka z bananem, dżemem malinowym, miodem i resztką philadelphi milka

Pam.

30 komentarzy:

  1. Boze, ta notka mrozi krew w zylach, ktos ci pomogl czy lezalas tam biedna ? Uwazaj na siebie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O 7 rano w niedziele to sąsiedztwo śpi, a ochroniarz akurat obchodu nie robił. Szczerze? Jak głową mocno walnęłam to od razu otrzeźwiałam :P No i z Zoyką byłam, myślę, że jakby to długo trwało, to by rabanu narobiła i ktoś by wyszedł.

      Usuń
  2. O matko, Pam, niemożliwe...
    Zdrowia życzę mocno! I co to za medykamenta leżą po lewej?

    OdpowiedzUsuń
  3. Po prawej to mój kochany kubeczek M&Ms jest i książki od staty, liczę, że wiedza do głowy wpłynie, bez zaglądania do nich :D A po lewej Euthyrox :)
    Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wypocznij dzisiaj, być może na egzaminie wcale nie będzie tak źle! Myśl pozytywnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pam, cholera, okropność! kurcze, mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie i pal licho z egzaminem - zdrowie i Ty jesteś ważniejsza, a takie omdlenie to oznaka, że musiałaś się naprawdę nieźle wykończyć.. nie pozwalam na to, dbaj o siebie! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście kciuki masz na jutro i jestem pewna, że zaliczysz, ale naprawdę.. teraz to powinnaś przez tydzień leżeć, nie myśleć, nic nie robić tylko stawiać siebie na nogi..

      Usuń
  6. Jej, biedna! Oszczędzaj się Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrowiej, taka owsianka na pewno zdrowia doda! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. o ten słodziutki dżem malinowy- pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wypoczywaj dzisiaj dużo.
    A śniadanie bardzo apetyczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. hej kochana! przeraziłaś mnie! uważaj na siebie i wypocznij dziś na maksa :* dasz sobie jutro radę, nabierz dziś dużo sił :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jaglanką się faszeruj a choróbsko ucieknie! Zdrówka :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Biedulka z Ciebie :/ Zdrowiej szybko i trzymamy kciuki na egzaminie, bo wiemy doskonale jak to jest kiedy człowiek ledwo trzyma się na nogach a tu trzeba mózg wytężać :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze, zdenerwowalas mnie, przysiegam. Na dniach przyjezdzam nakopac ci do tego (chcialam napisac leniwego hehe) tylka. Tak nie ma byc koniev kropka. O ktorej jestes u siebie we wtorek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mnie kopniesz w tego siniaka co sobie nabiłam to przysięgam, ze napuszczę na Ciebie mojego psa. Golden Retriever strzeż się ;P
      U siebie w sensie w domu? To raczej cały dzień z (jak zdrowie da) przerwą na zakupy w Leroy Merlin czy czymś takim i psa :]

      Usuń
  14. z takim śniadankiem na pewno wrócisz do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana moja odpoczywaj kuruj się i nabieraj sił :*

    OdpowiedzUsuń
  16. a nie ma czegoś takiego jak L4 na egzamin ? zdrowiej kochana!

    OdpowiedzUsuń
  17. O matko! Uważaj na siebie, poważnie! I szybko wracaj do zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeju, współczuję, musisz być bardziej ostrożna ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejuś :( Tyle smutnych przygód miałaś z rana i jeszcze jak zemdlałaś pierwszy raz to już w ogóle musiałaś być w ciężkim szoku... Ja nigdy nie zemdlałam i nadal nie wiem jak to jest...Życzę Ci dużo zdrowia i mimo wszystko powodzenia na egzaminie :)
    A śniadanie wyglądało smakowicie, a najbardziej podoba mi się dodatek dżemu malinowego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uściski przesyłam ogromne, zdrowiej! <3 i marsz pod kołdrę, egzaminem się nie przejmuj (choć przekonana jestem, że i tak go zdasz - trzymam kciuki) :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Okropna sytuacja! Wracaj nam szybko do zdrowia! :* I powodzenia na egzaminie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Tez mam jutro egzamin i w czasie rozwiązywania przykładowych pytań od pani doktor uznałam, że czarno to widzę, a jeden mam już oblany :-(.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jej bidulko -.- Trzymam mocno, a to mocno kciuki,żeby wirus przez noc cię opuścił i żebyś jutro egzamin na 5 zdała :*

    OdpowiedzUsuń
  24. o jej Kochana uważaj na Siebie ;c Będzie dobrze na pewnooo <3
    Czekałam na twojego posta od rana i jak zwyklę widzę u Ciebie same smakołyki ! <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Och kochana! Mam nadzieję, że nic poważniejszego sobie nie zrobiłaś! Mdlenie jest okropne, mam je często jak widzę krew i igły. Pamiętam jak raz zemdlałam w kuchni i rozcięłam sobie łuk brwiowy bryyy :(
    Trzymaj się tam! :*

    OdpowiedzUsuń
  26. przeraziłam się, jak to czytałam. Aż 3 razy?! W takich momentach dobrze mieć wspólokatora.

    OdpowiedzUsuń