wtorek, 24 lutego 2015

589. Kokosowa owsianka z bananem, ananasem, włoskimi, rodzynkami, daktylami i syropem klonowym

24 lutego. Patrzę w kalendarz i nie wierzę. Gdzie się podziało ostatnie 54 dni?

Od dłuższego czasu przymierzam się do napisania Wam tu czegoś, ale nie mogę się za to zabrać.
Nie mam weny, ale poniekąd i ochoty, a dlaczego to może napiszę, jak już się za tę notkę zabiorę.
Myślałam, żeby zacząć już wczoraj, ale po 3 godzinach wykładów, na których wypisałam dwa długopisy, a mój kciuk był tak odgnieciony, że wyglądał jak rozdeptany robak, to stukanie na klawiaturze czegokolwiek było ostatnią rzeczą o jakiej marzyłam.
I nie pamiętam kiedy ostatnio byłam na wykładzie do 18.15 xD
A dziś znów szykuję się cały dzień poza domem, chyba, ze urwę się trochę wcześniej.
Niuuu, nie to żeby mi się słuchać profesora nie chciało, ale z psem trza wyjść, zakupy zrobić... :P
A ten humor coś mi ostatnio dopisuje, mimo że trudno bywa czasami, ale o tym też może innym razem.

Uśmiechu :)


Znów kokos, znów ananas, banan, znów tropikalnie.
Znów tak pysznie :)





Kokosowa owsianka z bananem, ananasem, włoskimi, rodzynkami, daktylami i syropem klonowym


Wizyta w Lidu z tatą odbyta, ale przyznam szczerze, że zarówno masło orzechowe jak i syrop klonowy smakują mi bardziej te z M & S.
Ten syrop klonowy... niebo.

Pam.

20 komentarzy:

  1. powiało grozą... ciekawe co chcesz nam napisać- czekam na ta notkę :)
    ps. ile masełek tym razem tato zakupił? :) coś prócz tego znalazłaś ciekawego w "tygodniu amerykańskim"? miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem tylko po 2, bo ostatnio zrobił mi na prawdę ogromny zapas w M&S, a tamto mi bardziej smakuje :P Kupiłam jeszcze włoskie w karmelu, syrop klonowy i 2x lody, bo nigdy ich nie jadłam, a w końcu pora posmakować :D No i oczywiście mamie kupiliśmy kilka opakowań JellyBeans, ale ja za nimi nie przepadam :P Miłego :)

      Usuń
    2. czuje po kościach,że ta notka o ktorej piszesz... hm. uciekasz stąd?

      Usuń
  2. Taka owsianka na taki długi dzień po prostu idealna! Nie wyobrażam sobie innego śniadania przy tak męczącym na wykładach dniu :)
    I znowu kolejna osoba wspomina o masełku z M&S! Czemu na tym zadupiu w Krakowie nie mogę go kupić?! xD

    OdpowiedzUsuń
  3. troszkę egzotyki tu dzisiaj przemyciłaś, a i słońce za oknem na chwilkę wyszło:)
    racja, napisz to naprawdę wtedy, kiedy poczujesz że to właśnie "ten" moment.. pośpiechu nie ma, a na ważne rzeczy warto poświęcić więcej czasu, nawet tak szybko uciekającego.. może wtedy na chwilę się zatrzyma;)
    PS. jak wygląda dokładnie ten syrop klonowy z M&S? skoro tak zachwalasz.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstawię jutro zdjęcie. O ile nie zapomnę :P

      Usuń
  4. Dla mnie takie śniadania możesz jeśc codzienie! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Tutaj znów egzotyczne smaki :) no i Tobie też uśmkechu, kochana! Trzymaj to nastawienie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tropikalnie, egzotycznie, bardzo dla mnie apetycznie. :D
    Mi też ten kawałek roku umknął szybko. Idzie wiosna.
    Ciekawość mnie zżera, co to za notka będzie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nawet tego syropu z Lidla nie kupowałam :D
    Tęskno mi do kokosowej owsianki, podziel się! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno nie jadłam kokosowej owsianki, czas sobie ją przypomnieć :)
    Dlaczego w moim mieście nie ma Lidla!? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. wspaniałe to śniadanie i nawet nie wiesz jak się ciszę, że humor dopisuje :) !

    OdpowiedzUsuń
  10. ja w Lidlu nie byłam, nawet czasu nie mam, a wśród masłem mam już innego faworyta :D
    mam ochotę na Twoją owsiankę, nic w niej nie brakuje, po prostu przepyszna dawka energii i zdrowia! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cholera, wiesz jak wzbudzić w człowieku ciekawość :D Widać, że u Ciebie pozytywnie i oby tak było zawsze! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. czekam z niecierpliwością na tą notke ! :).
    a taka owsianka z rana to idealny początek dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam nadzieję, że jakąś dobrą nowinę chcesz nam przekazać :)
    owsianka idealna! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kokos, banan, ananas, orzechy włoskie, daktyle, syrop klonowy i owsianka- same najpyszniejsze rzeczy!
    Czekam, aż coś napiszesz, a po tonie ostatnich Twoich ostatnich wpisów liczę na to, że będzie to coś pozytywnego- tym bardziej nie mogę się doczekać, bo bardzo lubię Ciebie czytać:)

    Kurczę, teraz będę się zastanawiać, jak smakuje syrop z M&S:P

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszyscy byli w lidlu oprócz mnie :c
    Śniadanie znów pyszne, kocham tropiki w twoim wydaniu ;)
    A na notkę poczekamy, co się odwlecze to nie uciecze. Na razie dalej bądź taką optymistką xx

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety czas mknie jak szalony :(
    A ja Lidla zaliczyłam również, masło i kremy z drażetkami nabyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj tak te M&S jest the best. Od kiedy skończyły mi się te co od ciebie dostała, co to już odliczam dni, kiedy znów je zdobędę <3
    A ja myślałam,że tylko mi te dni tak szybko uciekają ...

    OdpowiedzUsuń