piątek, 6 marca 2015

597. Marchewkowa owsianka cynamonowa z pomelo, rodzynkami, włoskimi i czekoladą

Została mi zadana chmara pytań.
Tych, które sama sobie zadaję, a raczej powinnam zadać, a nie zrobiłam tego
gdyż boję się szukać odpowiedzi. Boję się ją odnaleźć.
Co robić, w którym kierunku iść, czy cele, które osiągnę na pewno, są właściwie postawione. 
Przede wszystkim czego chcę? Dla siebie, od siebie?
Jak zaufać sobie na tyle, by opierać się na własnym ja?
Odpowiedź leży niczym w zamkniętej kopercie na stole, przede mną, w zasięgu ręki.
Niech jeszcze poleży zamknięta.

Czekam.

Coś jest na rzeczy. Za każdym razem gdy w mojej głowie rodzi się jakiś bakcyl,
orientuję się, że właśnie jest pełnia.
Znów to samo.

Piątek, piątek weekendu początek :D


Ale mnie ostatnio do miseczkowych śniadań ciągnie. 

I w sumie wcale a wcale mi to nie przeszkadza :P
Takie niby nic, a smakuje najlepiej.






Marchewkowa owsianka cynamonowa z pomelo, rodzynkami, orzechami włoskimi, gorzką czekoladą


Pam.

                                                                                            

20 komentarzy:

  1. Kochana, uważaj tylko, żeby Ci wiatr koperty nie zdmuchnął i byś nie musiała za nią potem gonić - po prostu nie zwlekaj... Co do tej pełni, to wiesz, że też zauważyłam związek z fazą księżyca a samopoczuciem/myśleniem? Może coś jest na rzeczy.. :)
    Włoskie, rodzynki, cynamon i marchewka - takie ciasto marchewkowe w płynie hah :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nade mną zwyciężyłaby ciekawość i otworzyłabym kopertę od razu! :P
    Gotowana marchewka zawsze mile widziana :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cynamon i marchewka to najlepsze połączenie ♥
    Tylko niech ta koperta nie czeka zbyt długo, lepiej nic nie przekładać ;)

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie niby nic, a koi najlepiej :) wszystko ma swój czas, byle tylko nie umknął gdzieś cichaczem...

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja tam bym mogła jeść z miseczek calutki czas! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie też ostatnio do miseczkowych śniadań ciągnie :D Marchewkowa owsianka - najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bo takie najprostsze rozwiązania są najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  8. pełnia? wiesz, że podczas pełni budzą się demony i inne straszne stwory ;p jakie niby nic, no już nie przesadzaj, dobra miska po prostu ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. właśnie chyba coś w tym jest, że te śniadania z miseczki są najlepsze - zresztą najlepszy przykład to owsianka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba bym nie wytrzymała. Musiałabym otworzyć tą kopertę! Brawo za cierpliwość!

    OdpowiedzUsuń
  11. Miseczka= najlepsze śniadanko <3 Ja nie miałabym w ogóle odwagi, żeby otwierać tą kopertę; zbyt bym się bała...

    OdpowiedzUsuń
  12. marchewka z cynamonem i rodzynkami to coś pysznego!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam bardzo lubię miseczkowe śniadania, więc mi to wcale nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miseczkowe śniadania uwielbiam! Jakoś najlepiej mi się je je ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Marchewka i cynamon to zawsze udane połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę wrócić do marchewokwej, daaawno jej nie jadłam :O
    o taak, weekend :D

    OdpowiedzUsuń
  17. O, teraz jest pełnia? Ja wierzę, że fazy księżyca na nas wpływają, jest w tym coś wyjątkowego i tajemniczego, chociaż to w zasadzie powszechnie znany fakt:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem dlaczego, ale drewniana zastawa i pomelo to coś, co mi się kojarzy z Twoim blogiem :D Nie licząc masy przepysznych śniadań oczywiście! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, nie tylko Tobie. Mnie się kojarzy z Pam jeszcze dynia i piękne naleśniki! :)

      Usuń