wtorek, 10 marca 2015

601. Cukiniowa owsianka z gruszką, malinami, słonecznikiem i gwiazdkami

Odziana w płaszcz obłędu. Obsesji.
Dziwna. Dzika.
Nieobliczalna. Zagubiona.
Niepewna. Rozchwiana. Nerwowa.

Przebiegła. Zła
To nie płaszcz. To skóra.
Wariuję. Jedyne czego jestem pewna to to, że muszę zmienić pozycję, 

bo obecna przyprawia mnie o dreszcze każdego dnia coraz bardziej.
Zbyt wiele od siebie wymagałam, uginam się. 

Coś muszę zrobić, ale pomyślę o tym później. Znów cały dzień poza domem.
Takiego dnia pocieszające jest to, że łóżko będzie cierpliwie na mnie czekać.

Nie jest źle.

Miłego dnia :D

Wczoraj micha zimnych lodów, dziś ciepłej owsianki.
Już sama nie wiem co lepsze :P




 Cukiniowa owsianka z gruszką, malinami, prażonym słonecznikiem, gwiazdkami

Pam.

18 komentarzy:

  1. Najlepsze jest to, że zawsze można zrobić to, na co sie właśnie ma ochotę.
    Też wczoraj wyjmowałam śniadanie z lodówki, a dziś sparzam sobie jezyk owsianką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj kusisz tą cukinią.. Na szczęście do sezonu coraz bliżej :)
    Działaj Pam, działaj, zmieniaj pozycję, bo warto.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lody <3
    Po słowach "muszę zmienić pozycję" zmaterializowałem sobie w myślach Pam przewalającą się po kanapie, przepraszam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. ależ drobniutkie te malinki, rozebrałaś je na części pierwsze :D nie ważne co, przecież każde śniadanie jest wyjątkowe :)
    żyj tym co jest teraz, nie zastanawiaj się zbyt wiele, nie rozmyślać, tylko korzystaj, z uśmiechem na twarzy :) wiosna idzie, słońce wychodzi, życie jest piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żyjmy chwilą! ;)
    Cukiniowa? Wieki się za nią zabieram...

    OdpowiedzUsuń
  6. mi jednak ciepłe owsianki jeszcze w głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ta gruszka się zatopiła w owsiance! Wizualnie śniadanie dzisiaj straaasznie mi się podoba. Myślę, że smakowo też by mi spasowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te malinki wyglądają jak płatki róży *-* Dla mnie idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cukiniowej jeszcze nie jadłam ! ale coraz bardziej mam na nią ochotę ! :)
    btw. śliczna miseczka i ten kolor <3

    OdpowiedzUsuń
  10. To może w takim razie remis? :D
    Nie stój w miejscu, działaj kochana!

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. no nie może być raz zimno raz ciepło jakieś urozmaicenie życiu trzeba nadać ;p strach się przyznać, ale jakbym o sobie czytała...

    OdpowiedzUsuń
  12. sama nie wiem co lepsze :D lody bym teraz zjadła, chociaż ciepłej misce owsianki tez bym nie odmówiła, szczególnie takiej jak Twoja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z cukinią <3
    Jestem za, spakujmy je, podpalmy lub wyślijmy w kosmos :D Free your mind czy coś :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wybierać między lodami, a owsianką- to naprawdę trudna decyzja, sama nie wiem, co lepsze:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak się trochę utożsamiam z pierwszymi zdaniami. A owsianka z pewnością była pyszna! :)

    OdpowiedzUsuń