piątek, 13 marca 2015

604. Chleb z serkiem i kiwi, wiejski z mandarynką, marchwią i syropem klonowym

Nie chcę się użalać nad żałością mojego żalu.
Ale nie chcę też pisać tu na siłę czegoś sztucznego, nieprawdziwego.
A jest mi źle. Miało być tylko kilka dni, przesilenie, spadek formy.

Jednak trwa to już i trwa długo. Wczoraj miało być lepiej.
Ale mi brakuje sił i ochoty starać się biec pod wiatr.
Bo nigdy nie jestem warta, bo nie jestem silna, bo nie jestem wyjątkowa, bo nie jestem ważna.
Bo nigdy nie jestem wystarczająco jakaś, żeby zasługiwać na coś.
Jak leżący na podłodze kawałek materiału, już zapomniano czym on pierwotnie był. 

Czy szalem, czy może obrusem, może prześcieradłem.
Brudny, podarty, pognieciony. Nie wart już prania, cerowania.
I chwilami tak się czuję. Cofnęłam się o kilka kroków. Poplątałam, pogubiłam. 

Pstryknięciem palca zwaliłam to co budowałam ostatnimi 3 miesiącami.
Przepraszam.
Może mi przejdzie, może nie. Samo, bo mi się nie chce.



Udanego piątku. Trzynastego :D







Pumpernikiel z serkiem, kiwi, gwiazdkami
Serek wiejski z mandarynką, marchewką, płatkami migdałów, rodzynkami, syropem klonowym





Pam.

18 komentarzy:

  1. Kochana, musisz odnaleść tą wewnetrzą siłę... ona jest na pewno! tylko chwilowo wygasła ale musisz ją obudzić i nie poddawać się! za dużo osiągnęłaś!

    OdpowiedzUsuń
  2. Za dużo już osiągnęłaś, by teraz się całkiem poddawać i cofać. Wiem, że zawsze nie może być dobrze, ale takie gorsze chwile powinny sprawić, że ruszymy znów ze zdwojoną siłą! Trzymam za Ciebie kciuki. Nie poddawaj się!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie no, te gwiazdki na kanapce to jakieś spełnienie marzeń :)
    Trzymaj się dzielnie Pam, shit happens, ale w końcu to wszystko obróci się na coś lepszego

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiwi zawsze się tak ślicznie prezentuje ♥
    Słowa, z którymi mogłabym się utożsamić, niestety. A myśl, że czujesz się podobnie, jak ja wcale nie jest miła. Jedyne co mi pozostaje to życzyć ci dużo uśmiechu i żebyś w końcu mogła napisać coś wesołego bez zmuszania się xx

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś warta, jesteś wspaniałą osobą, która zasługuje na wszystko, co dobre! I to, że się cofasz o krok, nie oznacza, że nie możesz zrobić kolejnych 2 naprzód.. :):*

    OdpowiedzUsuń
  6. To tego słońca tak bardzo brakuje, wiosenne przesilenie - tez mnie łapie ostatnio. Otocz się ludźmi, albo kocem z kakao w ulubionym kubku, jak wolisz :) niektóre rzeczy rzeczywiście trzeba przeczekać, nie szturmować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z jednej strony chciałabym napisać coś na pociechę, motywującego, ale chyba najpierw musiałabym pomóc sobie. Mam ten sam problem, tylko jeszcze staram się udawać. Że jest dobrze. Że jutro będzie lepiej...
    Mam tylko nadzieję, że nam obu przejdzie :):*

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, nie pozwól się cofać do tyłu, ja wiem, że czasem są gorsze chwile, każdy je ma ale naprawdę bądź silna i walcz :) i więcej uśmiechy poproszę :)
    kanapka przebija wszystko! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie możesz, po prostu nie możesz się cofać. Fakt każdy ma chwile słabe że aż strach, ale nie wolno Ci rozwalić tego co już zbudowałaś. Ciężko to zrozumieć, ale pomyśl jak czujesz się kiedy wszystko wychodzi, a jakie uczucia towarzyszą CI podczas cholernej monotonii i fałszywej perfekcji, która nudna jest i to do bólu ! <3
    Trzymaj się ciepło i dalej twórz te śniadaniowe dzieła ! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. jedyne co mogę napisać, to to, że ściskam mocno wirtualnie, bo aktualnie też mi bardzo źle... :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie poddawaj się kochana i absolutnie nigdy nie porównuj do kawałka materiału! Bo jesteś wyjątkowa, jesteś jedyna w swoim rodzaju, jesteś najważniejszą osobą na tej planecie dla niektórych i nie pozwól aby coś w ogóle pozwalało Ci sądzić, że jest inaczej!
    I wiadomo zdarzają się dni, chwile słabości, ale pomyśl, że jest o co walczyć!
    Trzymam kciuki abyś nabrała sił, chęci i motywacji :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Proszę Cie nie poddawaj się! Jesteś wzorem do naśladowania, który inspiruje innych do bycia lepszymi ludźmi i pracowania nad sobą. Jesteś kochaną, wyjątkową i wspaniałą osobą o pięknym sercu i duszy anioła.
    Nie możesz teraz sobie odpuścić, gdy wygrałaś już prawie wszystko, czyli swoje szczęście. Bo to Ty, Twoje zdrowie i samopoczucie jesteście najważniejsze. Nie ważna jest opinia innych ludzi, którzy tak naprawdę nie mają pojęcia czego chcesz, potrzebujesz, o czym pragniesz i jaka jesteś.
    Liczysz się tylko TY i TWOJE SZCZĘŚCIE!
    Mocno Cię całuję i ściskam :* ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu dziękuję bardzo za takie słowa.

      Usuń
  13. Kochana, zrób coś dla siebie, odpocznij, przemyśl daną sytuację, ale przede wszystkim nabierz sił do tego by zawalczyć o swoje szczęście :) nie chcę pisać, że po prostu będzie dobrze, bo tak każdy może powiedzieć (zresztą tak na pewno będzie :D), ale przede wszystkim wiedz, że bardzo w Ciebie wierzę i będę trzymać kciuki by wszystko się ułożyło - to leży tylko i wyłącznie w Twoich rękach, także nie poddawaj się, tylko walcz! dasz radę :* UŚMIECHNIJ SIĘ! :))) ale szczerze! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zbyt dużo osiągnęłaś, by teraz cofać się do tyłu !. U mnie też wbrew pozorom nie jest ostatnio kolorowo, ale wierzę , że po każdej burzy wychodzi słońce ! :). Życzę Ci dużo cierpliwości i siły walki ! Pamiętaj ! Wszystko w Twoich rękach !

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie poddawaj się! Wiem, że łatwo napisać, trudniej zrobić, ale mi zawsze pomaga "odcięcie się od samej siebie"- jak najwięcej wychodź, rzuć się w wir zajęć, oby tylko nie zostawać długo sama ze sobą i swoimi myślami... Chociaż może to wcale nie jest najlepsze rozwiązanie, sama nie wiem...
    Oby szczęście- bezwarunkowe i prawdziwe- wreszcie do Ciebie przyszło!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie też złapał taki stan. Ale nie możemy się poddać. Tylko słabi ludzie się poddają, a Ty nie jesteś słaba! Jesteś silna i wspaniała. Trzeba tylko uwierzyć w coś... Wiem, że jest trudno i czasem się nie chce (przechodzę przez to), ale pomyśl o tym jak może być za kilka miesięcy, kiedy walkę o to szczęście podejmiesz :*

    OdpowiedzUsuń