wtorek, 24 marca 2015

615. Cytrynowa jaglanka z bakaliami i miodem, owoce

Dzisiaj czeka mnie długi dzień pełen atrakcji w postaci dwóch kolokwiów, prezentacji i pracy zaliczeniowej (na szczęście tylko do oddania), a na deser terapia.
Ale jak się wraca do domu wieczorem, a na dworze jeszcze tak jasno, to nic nie jest straszne i zbyt przytłaczające. Bo przecież zawsze można wyjść na zewnątrz gdy już zmierzcha, gdy niebo przybiera barwy od krwiście czerwonej, przez różową, aż po ciemny granat, gdy wiosenny chłodek przyjemnie łaskocze w czubek nosa, powietrze wdychane głęboko do płuc tak pięknie pachnie i po prostu na chwilę się w tym zatracić, zadumać, myśleć o niczym... Ojj rozmarzyłam się, a tu najpierw
trzeba stawić czoła dniu dzisiejszemu.
Miłego :)

Dużo energii się przyda:







Cytrynowa kasza jaglana z migdałami, pestkami dyni, suszonymi morelami i miodem gryczanym
Marchewka, kiwi, mandarynka, jabłko


Kasza jaglana ugotowana na wodzie, wymieszana z sokiem z połowy cytryny, podana ze skórką cytrynową i namoczonymi bakaliami, polana miodem.


                                                                                                                                       Pam.

22 komentarze:

  1. Cytrynowa jaglankę zapisuję do wypróbowania, bo bardzo mnie zaciekawiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Porządna dawka witamin! Po takim doładowaniu na pewno świetnie ci pójdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie śniadanie na pewno da Ci porządna dawkę energii, ale i też zdrowia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pięknie podane :)
    Dużo sił na dzisiejszy dzień i oby do tego wieczora szczęsliwie i szybko zleciało :):*

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam taki relaks, wieczorny powiew wolności, a najbardziej chyba bieg w zachodzie słońca. Odrobina zapomnienia.
    Jaglanka na dobry dzień - to mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No to ja Ci ten, powodzenia życzę gorąco, mam nadzieję, że nie-spóźnienie!

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne to śniadanie, zawsze tak świetnie podajesz! wczoraj jadłam cytrynową owsiankę, ale jeszcze większą ochotę mam na Twoją dzisiejszą jaglankę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. aż uśmiech na mej twarzy się pojawił patrząc na te kolorowe witaminki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Poproszę tą deskę owoców :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Powodzenia w takim razie, oby ten dzień nie wycisną z Ciebie całej energii ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powodzenia w takim razie, oby ten dzień nie wycisną z Ciebie całej energii ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że ten ciężki dzień nie wyciśnie z Ciebie całej energii ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ta kolorowa decha wygląda rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem pewna, że ta kasza dała ci mnóstwo energii i mimo wszystko pozytywnie spędziłaś dzień ;)

    poranny-talerz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. zazwyczaj nie mam czasu, ale chyba bardziej świadomie nie przywiązuje uwagi do takich szczegółów, ale teraz czytam to co napisałaś o tej pogodzie i faktycznie tak jest, to takie przyjemnie odetchnąć wiosennym, świeżym powietrzem i poczuć jego zapach zapominając przy tym o całym świcie, choć na moment...teraz to i ja się rozmarzyłam ;p niczym deska serów ta deska owców ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieję, że wszystko dzisiaj dobrze poszło! ;)
    Czekam, aż niebo zacznie ciemnieć dopiero po 20 :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę przyznać, że pomyślałam dziś o tym samym :) Ta wiosna ma coś takiego w sobie, że warto się choć na chwilę zatrzymać, poczuć promienie słońca, posłuchać głosu ptaków i zapomnieć na moment o wszystkim... Jak ja uwielbiam wiosnę :D Lato to już nie to samo chodź również bardzo je lubię :)
    Odnośnie śniadania oczywiście rewelacyjne, mega kolorowe za sprawą tej deski owoców :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Po takim śniadaniu pełnym kolorów dzień nie mógł być udany. Mam nadzieję, że kolokwia dobrze ci poszły :*
    Zachodzące słońce - mmm <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak wspaniale podałaś tą jaglankę, super talerz dodatków!:D

    OdpowiedzUsuń