piątek, 10 kwietnia 2015

630. Bananowo- buraczane lody jogurtowe z tahini i ziarnem kakaowca

,,W na­turze człowieka leży rozsądne myśle­nie i nielo­giczne działanie. "

Anatol France

Tyle na dziś w temacie. Kwintesencja życia.

Piątek już, mój zapowiada się całkiem przyjemnie, w dużej mierze poza domem, trzeba zacząć oswajać organizm z coraz to większą dawką witaminy D.
I Wam życzę dużo dobrego na piątek :D

Tę wersję lodów bananowych już od dawna miałam w planie, na szczęście wczoraj przypomniała mi o nich Natalia. Wersja doskonała :)






Bananowo- buraczane lody jogurtowe z tahini i ziarnem kakaowca

Mrożone bananowe pasterki i mrożony pokrojony w drobną kostkę burak zblendowany z jogurtem naturalnym, podane z dodatkami :)

Pam.





27 komentarzy:

  1. Prawda, niestety szczera prawda w tym cytacie dzisiejszym. ;p
    Chcę te lody! Teraz! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak przyjdą prawdziwie gorące poranki to i wezmę się za lodowe śniadania ;)
    Tak, pogoda wreszcie należycie wiosenna, ciepła. Od rana upajałam sie witaminą D jadąc do szkoły rowerem i wracając też będę. Już się nie mogę doczekać! ;D
    Tobie również życzę udanego piątku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejny raz widzę buraczane lody i ślinka mi cieknie na ich widok! Chcę takie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusicie tymi lodami z dodatkiem buraków!:) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cytat rzeczywiście bardzo trafny i prawdziwy...
    Już któryś raz widzę takie lody z burakiem, świetny kolor! Muszę kiedyś je sobie zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wypróbować mrożonego buraka w lodach :) Nawet sam kolor mnie do tego zachęca :D
    Cytat - zdecydowanie się podpisuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor maja przecudny :)
    Jak zwykle trafilas z cytatem

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wierzę, lody buraczane widzę! ;D
    Czyż muszę powtarzać, że cytat mądry (czy gdyby cytaty nie były mądre, to zdobywały popularność? xd)? Trafiony jak zawsze :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę słońca i już lody w miseczkach lądują! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowicie kusicie tymi lodami! Muszę, ale to muszę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze, nie wiem, czy bym się odważyła buraka dodać... bo jakoś na dystans go trzymam haha :D

    OdpowiedzUsuń
  12. a tak +/- to ile tego jogurtu zawsze używasz? ;) bo zawsze masz taka fajna konsystencję, ja takiej nie umiem osiągnąć ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubeczek Zott tj. ok 180g :) czasami bez 1-2 łyżek jak zużyję do czego innego :P

      Usuń
  13. niesamowite te lody i kolor ! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. wowo, przezentują się genialnie! *.*
    miłego dnia kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiam się, dlaczego ja jeszcze nie zrobiłam żadnych lodów? :D

    OdpowiedzUsuń
  16. dzisiejsza pogoda sprawiła, że mam ochotę na lody, a już na pewno takie!

    OdpowiedzUsuń
  17. nie ma to jak lody z rana, co? a do tego z burakiem <3 ahhh.. zapisuję by spróbować, bo zbyt długo się już za nie zabieram :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Buraczkowe lody ? nie no zaszokowałaś mnie nimi, choć bardzo mnie ciekawi ich smak :d

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak sobie patrzę i myślę: ''kurcze, ale to super wygląda'', nagle czytam i...burak? Fuuuj :P Jak możesz mi to robić?! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakiż prawdziwy ten cytat! A lody takie będą, jeśli w końcu buraki kupię! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rany, ale to przepysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor jest taki niesamowity, że na pewno wypróbuję! :) A swoją drogą, to nieludzkie z Twojej strony, żeby tak mnie po nocach kusić. Głodna się zrobiłam, a tu do śniadania jeszcze kilka godzin. :D ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. a podałabyś proporcje banana i buraka? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, nie wiem czy dobrze pamiętam, ale były dwa małe banany (po ok. 70g) i mały burak (ok 100g?) :)

      Usuń