wtorek, 21 kwietnia 2015

641. Buraczano- cytrynowe scramble z wiórkami, awokado, pomelo, czekoladą i goji

Przeżyć koło, jedyne ćwiczenia, których nie lubię, dożyć tej 14.45, a później to już same psychoatrakcje. Niech już będzie wieczór :]

Dni są taak długie, słońce świeci coraz mocniej, temperatura całkiem wiosenna, same pozytywy.
Tylko dlaczego ten wiatr chce nas zmieść z powierzchni ziemi?? ;P

Tak o niczym dziś. Bo przestój mam. Nie zawsze musi być albo dobrze albo źle.
Czasem po prostu jakoś to jest.

Miłego dnia :)

Scramble jest takie smaczne, a takie brzydkie :P







Buraczano- cytrynowe scramble z wiórkami kokosowymi, awokado, pomelo, gorzką czekoladą i goji
Jogurt naturalny

Przepis:

50g płatków owsianych
Kawałek buraka
2 łyżki soku z cytryny
Białko jaja
Szczypta soli

Wiórki kokosowy, jagody goji
Awokado, pomelo
Jogurt naturalny

Płatki zalewamy na noc wrzątkiem trochę ponad poziom płatków. Rano ubijamy białko z solą. Buraka ścieramy. Mieszamy płatki
z burakiem i cytryną, mieszamy i łączymy delikatnie z ubitym białkiem. Smażymy na patelni przetartej olejem koksowym jaj jajecznicę.
Podajemy z dodatkami.
Pam.

20 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki za koło i czekam na rewanżyk, bo mierzę się dzisiaj z takim samym problemem.
    Scramble - wydaje się takie "nudne" i przewidywalne, a tu proszę - można i tak, na różowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten sam problem ze scramble, nie robię go, bo jest brzydkie haha! :)
    oj, ten wiatr to mnie też wczoraj nie zwiał, chyba jakieś kamienie w kieszeń powkładam !

    OdpowiedzUsuń
  3. czasami te brzydale śniadaniowe smakują o niebo lepiej niż pięknie podane danie:D i to Twoje scramble jest własnie tego przykładem:)
    ja liczę po cichu na to, że już będzie czerwiec, po sesji.. :b

    OdpowiedzUsuń
  4. TEŻ MUSZĘ DZISIAJ PRZEŻYĆ KOŁO :( Trzymam kciuki za Ciebie! Ja dzisiaj zrobiłam na śniadanko owsiankę z truskawkami, kokosem i masłem orzechowym i wyglądała przeobrzydliwie (wymieszałam wszystko dokładnie, żeby nie mieć całego masła w jednym miejscu) a była przepyszna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też się nakryłam na tej myśli jak robiłam pierwszy raz scramble, że to wygląda ohydnie. Z Twoim jednak nie jest tak źle. W końcu różowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. JAki cudny kolor *-*
    To chyba dobrze, że taki postój nastał, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lepiej o niczym, niż negatywnie, prawda? :)
    Nie wiem o co chodzi z tym wiatrem, ale irytujący strasznie jest, choć w pogodzie kazali się cieszyć, bo ponoć "złe chmury" odgania :D
    burak-cytryna <3

    OdpowiedzUsuń
  8. O, dzisiaj wiater mam dość słaby porównując ze wczorajszym, więc się cieszę.
    Burak. Taki różowy xd

    OdpowiedzUsuń
  9. Burak w scramble? Kniecznie muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o mamo - ale pyszne! z burakami <3 świetny pomysł, muszę zrobić - jeszcze kokosu bym dodała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jezus maria jak żeś dzisiaj smaków namieszała :O super, jak nie jest źle, nie fajnie, że nie jest dobrze, ale dobrze, że jest jakoś, ze jest jak jest ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomyśl, że to ci wyjdzie tylko na dobre ;)
    Scramble robiłam tylko raz i wyszło tak źle, że aż boję się próbować drugi raz :/

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jesteś mistrzynią w kombinacjach warzyw na słodko, czy to lodach, plackach, owsiankach :D
    A dzisiejsze scramble jest booooskie <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Niby jemy oczami, ale scramble nie zraża do siebie nawet mimo wyglądu. ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubie brzydkie śniadania, zawsze sa dobre, a takie niby niedbale :p

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześlicznie się prezentuje :)
    Pozdrawiam,
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń