piątek, 24 kwietnia 2015

644. Kasza jaglana z jogurtem, pomarańczą, migdałami, czekoladą i cynamonem

Jedynie smutku w oczach taty nie jestem w stanie znieść.
Ostrze niczym bumerang rzucone moją ręką, uderza w niego i wbija mi się w serce.
Nie, zapomniałam. Ja nie mam serca.

Tak bardzo przepraszam.
Podjęłam decyzję, pewnie nie najlepszą. Jeszcze nie teraz. Ale jest moja własna. 
Postaram się już więcej tu nie truć. Postaram. 

A, i ewentualne opuszczenie tego miejsca nie miało wynikać z tego czy szkodzi mi czy pomaga. 
Mimo to, dziękuję za każde Wasze słowo :)



Piątek jest, wiecie?
Miłego weekendu :)







Kasza jaglana z jogurtem, pomarańczą, migdałami, gorzką czekoladą i cynamonem

Kasza po ugotowaniu wymieszana z kurkumą. Tą przywiezioną z Jerozolimy.
Aromat... Niesamowity. Odstawiona na 10 minut i uformowana w kule.

Pam.

20 komentarzy:

  1. Ale fajny sposób podania kaszy! Nigdy się chyba jeszcze z takim nie spotkałam! :)
    Też nienawidzę patrzeć na smutek moich najbliższych, a szczególnie, gdy jest on wywołany przeze mnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie możesz pisać, że nie masz serca. Masz i to cholernie duże.
    Widziałam kiedyś jaglankę z kurkumą i bardzo mnie zastanawia połączenie kurkuma-słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pam nie wygłupiaj się i nie myśl nawet o tym żeby zawiesić malinowy poranek, bo osobiście przyjadę nad morze i wybiję Ci to z głowy
    Za kurkumą niestety nie przepadam nad czym bardzo ubolewam, bo kolor jaki nadaje potrawom jest fenomenalny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W razie czego ja mam delikwentke pod nosem, takze miej sie Pam na bacznosci jak napisze te matury ;)
      hm, wiesz moze niech ta troska taty bedzie motywacja i rzeczywistym ukazaniem sprawy (a nie jak u Ciebie- przez pryzmat choroby niejako). Skoro chyba najblizsza ci osoba cierpi widzac co sie dzieje, to chyba cos jestnie tak. Ja zawsze przy glupich pomyslach przypominam sobie o mamie, ktora znowu nie moglaby spac przeze mnie po nocach i mysle wtedy, ze tego jej zrobic nie moge (branie siebie na drugi plan tez nie jest zdrowe, ale skoro skuteczne..?)

      Usuń
  4. Właśnie reakcje rodziców najbardziej postawiły mnie na nogi, ból jaki im sprawiłam był nie do opisania. Postaraj się ze wszystkich sił, dla taty.. i siebie oczywiście.
    Sposób podania kaszy świetny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jej, jak cudownie ją podałaś tą jaglanke :)
    a że jest piątek to się cieszę baaardzo :) tylko niepokoi mnie tesmutne słowa na górze, postaraj się by już pisać same opotymistyczne rzeczy, :* jesteś wielka! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Rodzice często potrafią zdołować tym, że się tak martwią, a ich najgorszym mechanizmem obronnym są raniące słowa :/
    Mam nadzieję, że te przyszłe optymistyczne słowa będą w 100% szczere xx
    Ukradłabym z chęcią jedną taką kuleczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. to chyba najpiękniej podana kasza jaglana, jaką ostatnio widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł na podanie kaszy - tak oryginalnie to wygląda, po prostu cudnie! i kolor super- moc kurkumy :)
    dasz sobie świetnie radę, jak już nie raz Ci pisałam, wierzę w Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale cudne kuleczki, takie żółciutkie *-*
    Masz serce i to chyba jedno z najpiękniejszych na świecie!
    Ja nienawidzę siebie, gdy moi bliscy cierpią, a ja jestem powodem ich cierpienia...
    Trzymaj się kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie podana :D a jaki intensywny kolor ! super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana ja wierzę, że to chwilowe tylko rozterki i wszystko dobrze się ułoży :* Trzymam za to mocno kciuki :*
    Fajna a jaglanka :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też zawsze mówię o sobie, że nie mam serca...ale mnie nikt jeszcze tego z głowy nie wybił, Tobie wybijam to w tej chwili ja, masz serduszko i pytaj sobie kogo chcesz każdy odpowie Ci to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz serce, masz :)
    Wierzę, że wszystko ponaprawiasz, bo jesteś silna! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękniej już chyba się nie dało podać tej kaszy jaglanej :D Jednak jeszcze mnie zaskakujesz :D:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, nie wiem co napisać, ale na pewno musisz wybić sobie z głowy to, że ''niby'' nie masz serca. Jak to nie masz? To Ty zawsze wspierasz, pocieszasz i rzucisz hasłem, który poprawia humor! Jesteś wspaniała i tego będę się trzymać, o.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezwykle apetycznie podana jest ta kasza jaglniana :)
    Pozdrawiam,
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń