środa, 6 maja 2015

656. Wiejski z daktylami i jabłko z PB i żurawiną

Mój nastrój zmienia się o 180 stopni z częstotliwością taką, że mój umysł tego nie ogarnia.
Ale w sumie czy musi? Nie musi.
Doceniam te dni kiedy jest mi tak dobrze. Kiedy nabieram nadziei, optymizmu, i niewyobrażalnego zapału. Kiedy wiem, że walczę i jest o co. Ma to sens, warto. Kiedy widzę postęp.
Za każdym razem zrywam się coraz ostrożniej, mniej pewnie, w końcu tyle razy już się sparzyłam.
Bogatsza o doświadczenia, za które jestem wdzięczna, mogę dziś spokojnie powiedzieć, że wstaję.
Wczoraj, wyjątkowo udane spotkanie. Nadzwyczaj. Warto przełamywać ramy.


Uśmiechniętej środy :D

I kciuki za Was oczywiście trzymam wciąż :)

Śniadanie proste, a pyszne. Podpatrzone u Navy.
Daktyle z Izraela ^^, zaszpanuję, a co :P









Serek wiejski ze świeżymi daktylami i skórką cytrynową
Jabłko z masłem orzechowym, mielonymi laskowymi i suszoną żurawiną

                                                                                                                                          Pam.

22 komentarze:

  1. oj, nie wiem czy tego jabłka od Ciebie nie odgapię, ale nie masz się co dziwić, skoro tak pysznie podane!
    Tym razem ja się podpiszę pod Twoimi słowami ok?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak byłam w Izraelu to cały czas objadałam się tymi daktylami <3
    Tak się cieszę, ze wstajesz :* Jesteś silna- pamiętaj!

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo mniam *.* ! też mam daktyle i właśnie nie wiem co z nimi zrobić o,o Jestem jakaś dziwna hah bo widzę u Ciebie takie smakołyki to aż mi wstyd ! <3
    Silna kobieta aż się miło czyta takie posty kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  4. I tak ma być! :)
    Ale tymi daktylami mogłabyś się choć odrobinkę podzielić :(

    OdpowiedzUsuń
  5. jeejku, jak pięknie podałaś te śnidanie :)
    szpan na blogosferze, czemu nie :D
    Tobie też duuużo uśmiechu :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Przełamuj ramy częściej Kochana, odwagi! :*
    Uwielbiam, gdy podajesz takie proste śniadania w niezwykły sposób :)
    Proszę o kciuki jutro od 14, proszę proszę proszę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio uwielbiam serek wiejski z bakaliami jako taka przekąska, i do tego dużo cynamonu! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo miło zrobiło mi się, gdy przeczytałam Twój komentarz! ;)
    a śniadaniem mnie powaliłaś, tak to pięknie podałaś,że teraz tylko zachwyt mi pozostał! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Proste, pyszne, a jakie zapychające, prawda ? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla to coś bardziej na podwieczorek, niż śniadanie, ale nie przeczę, że smaczne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. a no i przez te daktyle już nie jest takie sobie zwykłe i proste, tylko takie na bogato ;p a jabłko tak podane muszę w przyszłości spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie proste połączenia, a jeszcze jak daktyle z Izraela - burżuj :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziel się tymi daktylami ! <3 . Chyba też sobie zgapię to śniadanie, masło ukręcone mam i pełny koszyk jabłek też się znajdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. no cóż, mój nastrój teraz też tak się zmienia, szczególnie po maturach, każda inna i na każdej inny stopień trudności... bez komentarza. :D jestem dalej dobrej myśli, trzeba w siebie wierzyć i uśmiechać, zdecydowanie - bardzo dużo i szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Często jadam tak jabłka, ale na śniadanie to chyba nie najadła się samymi, ale do tego serek i pełnowartościowy posiłek jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie krążki, kiedyś jadałam je bardzo często, teraz trochę rzadziej :c
    Jestem dumna z Twoich wszelkich postępów, więc oby tak dalej! A, że humor czasami się zmienia, to nic nie znaczy, każdy ma lepsze i gorsze dni. Najważniejsze, żeby nigdy nie tracić nadziei!

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. jabłka z masłem orzechowym uzależniają... jak zacznę je jeść to nie mogę skończyć! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaka burżuja, z Izraela aż! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jadłam takich daktyli, ale podejrzewam, że o niebo lepsze od tych ogólnodostępnych. Ciesze się, jak mam możliwość czytać takie pozytywne wpisy u Ciebie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Po 2 zdjęciu na pierwszy rzut oka pomyślałam, że te jabłka to takie maślane ciasteczka z dziurką, które jako mała dziewczynka uwielbiałam!:D
    Muszę zjeść jabłka w taki sposób, już dwie osoby kuszą:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Często jadam sobie takie a kolację :D Pycha!

    OdpowiedzUsuń