czwartek, 7 maja 2015

657. Migdałowy pudding z manny z dżemem figowym, gruszką, tahini, suszoną figą

,,Nie sta­raj się, aby ludzie zro­zumieli in­ten­cje twoich czynów. Ludzie ich nig­dy nie zro­zumieją i nie ma w tym żad­nej nies­pra­wied­li­wości. Bo spra­wied­li­wość to pościg za chi­merą, która jest wewnętrzną sprzecznością. "

Antoine de Saint-Exupéry

Najważniejsze robić to, co podpowiada wnętrze.
Być w zgodzie ze sobą. Tylko to prowadzi do spokoju sumienia. I tylko wtedy uśmiech i dobro, które dzielimy z innymi jest prawdziwe, a intencje szczere. 


Powodzenia na tych poważnych maturach dziś! Kciuki trzymam nadal :D








Migdałowy pudding z manny z dżemem figowym, gruszką, tahini, suszoną figą

Przepis:

40g kaszy manny
20g odtłuszczonej mąki migdałowej
Szczypta soli himalajskiej
350 ml płynu (woda i mleko)
Łyżka konfitury figowej

Gruszka, tahini, suszona figa

Łączymy mleko z wodą. Kaszę i mąkę zalewamy połową płynu i dokładnie rozprowadzamy.
Zagotowujemy resztę płynu, zdejmujemy z ognia, wlewamy kaszę, rozprowadzamy i solimy. Gotujemy na średnim ogniu cały czas mieszając aż zgęstnieje. Przekładamy połowę do miseczki, kładziemy konfiturę, zakrywamy resztą kaszy. Odstawiamy do wystygnięcia  ii na noc do lodówki.
Podajemy z dodatkami.

Pam.

21 komentarzy:

  1. Ale dawno nie jadłam puddingu z manny! Kolejny punkt to zaliczenia tej wiosny lub lata :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wygląda :)
    Sprawiedliwość to często subiektywna sprawa, a po co mieć wszystkich ludzi po swojej stronie, jeśli można mieć kilku tych naprawdę ważnych? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Migdały, tahini - pysznie to wykombinowałaś jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jasne, że tak. Nie warto robić czegoś wbrew sobie ;)
    Śniadanie smutno wygląda, ale na pewno było smaczne! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jak się świeci! piękniutki :) i smakami oczywiście trafiasz w moje kubki smakowe :D
    to prawda, cytat tak piękny i prawdziwy, niech każdy robi to co mu w duszy gra, nie kieruję się tym co inni powiedzą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje smaki w 100%!
    I do piddingu z manny wracam jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Stanowczo za rzadko robię puddingi! Jutro będzie na śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowny kolor ma ten pudding :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Manny u mnie dawno nie było ;p Cóż plackomaniakiem się stałam :D ale czas na zmiany :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne, proste i śliczne sniadanko <3
    Ja już się pogubiłam... Czuję się taka sama z tym wszystkim...

    OdpowiedzUsuń
  11. Pam,Twoje kciuki pomagają! Poproszę o kciuki dla mnie na 15 maja-rozszerzona chemia ;)
    Pozdrawiam serdecznie :***

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim marzeniem jest wyciągnięcie manny z miseczki w takiej postaci, w jakiej Tobie się to udało :D

    OdpowiedzUsuń
  13. jejku, jak ja dawno już puddingu z manny nie jadłam :O
    żyć w zgodzie ze sobą, to najważniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny cytat, to jeden z moich ulubionych autorów:)
    A pudding wygląda pysznie- zwłaszcza ta skapująca na wierzchu tahini!

    OdpowiedzUsuń
  15. dżem figowy...mmmm..muszę w końcu dorwać to cudo ! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Tahini, gruszka - wiesz co dobre. Swoją drogą, nigdy mi taki gładki pudding z manny nie wyszedł *.*

    OdpowiedzUsuń
  17. Pysznie dzisiaj przywitałaś dzień ;)
    Gorzej, jeśli nie potrafi się słuchać siebie samego...

    OdpowiedzUsuń