sobota, 9 maja 2015

659. Migdałowe tofurniczki z kiwi, daktylami, kokosową Ritter

Wczoraj był dzień samych spontanicznych decyzji, fantastycznych rozmów, świetnych wspomnień i... niezwykle udanych zakupów. Wielu rzeczy uczę się na nowo, wiele znów sprawia mi dziecięcą radość. Jestem ogromną szczęściarą. Doceniam to czego doświadczyłam, to co jest teraz. I pozwalam sobie docenić siebie. Cieszyć się. Nie potrafię wyrazić uczuć, które we mnie są. Radość- to chyba najlepsze jednak określenie.


I co maturzyści? Już po, dacie wiarę?
Udanego weekendu wszystkim :D


Śniadanie niezbyt ładne, ale w wiosennych kolorach i baardzo smaczne :)







Migdałowe tofurniczki z kiwi, daktylami, czekoladą kokosową Ritter

Przepis:

200g tofu
20g mąki gryczanej
20g odtłuszczonej mąki migdałowej
Szczypta soli himalajskiej
Garstka płatków migdałowych

Tofu bardzo dokładnie rozgniatamy widelcem/ blendujemy. Przesiewamy mąki i sól. Mieszamy dokładnie. Dodajemy płatki migdałowe. Zwilżonymi dłońmi formujemy kule, spłaszczamy. Smażymy na wolnym ogniu na niewielkiej ilości oleju kokosowego z jednej strony pod przykryciem.
Podajemy z dodatkami.

Pam.

21 komentarzy:

  1. Aż z uśmiechem na twarzy czyta się twój dzisiejszy post, na prawdę :)
    A tofurniczki to u mnie bardzo dawno nie gościły. Muszę to koniecznie nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak pozytywnie, że aż się troszkę udziela :) Doceniać szczęście tu i teraz to niezwykły dar :)
    No, połowa za nami! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A czym się różni odtłuszczona mąka pszenna od zwykłej? Czy nie chodziło ci tu jednak o mąkę migdałową? :)
    I wcale nie miałaś brzydkiego śniadania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! Dziękuję bardzo za uwagę :D

      Usuń
  4. Jeszcze nie po, przede mną największy stres- ustna z angielskiego i polskiego :( ! Ale faktycznie, minął ten tydzień w mgnieniu oka, na szczęście!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie po, Pam, znęcasz się ;P Jeszcze jedna seria się szykuje, no!

    OdpowiedzUsuń
  6. co ty małym druczkiem takie ważne rzeczy piszesz? ;)
    wszystko wygrywa ,,konsystencja" widoczna na zdjęciu po rozkrojeniu tego cuda! D:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, takie pozytywne informacje powinny być pisane ogromnymi literami!
      A tofurniczki urocze ♥

      Usuń
    2. Ja również się zastanawiam. Przecież to najważniejsze iiii ciesze się, że jest dobrze ;)

      Usuń
  7. JEszcze tylko ustne i koniec :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Migdały! Dawno ich nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. tofurniczki <3 kocham!
    u mnie to chyba jeszcze nie "po" - w poniedziałek ustna z polskiego, a w środę rozszerzenie z geografii no i jeszcze ustna dwujęzyczna...ahhh, już 6 dzień coś piszę, nawet dzisiaj! masakra, ale ale - trzeba myśleć pozytywnie :D radość? to dobre określenie, tego mi potrzeba teraz by przetrwać do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Radość! To najpiękniejsze uczucie na świecie. Nie każdemu jest dane czuć ją na codziennie, ale jeśli już Ci się udaje, czerp z niej najwięcej jak się da :* Trzymaj się kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nikomu nie jest dane, nad tym trzeba pracować :)

      Usuń
  11. Już prawie "po" - jeszcze ustny polski ;) przeżyłam!
    Cieszę się, że u Ciebie tak pozytywnie :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Co Ty mówisz, mnie się bardzo podoba to śniadanie! I ciekawi mnie mąka migdałowa. Mam orzechową, powinna się równie fajnie sprawdzić, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To cudownie, że tak dobrze Ci minął wczorajszy dzień!
    Te tofurniczki kuszą, a nigdy ich nie próbowałam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kokosowa Ritter <3 I żeby mi takich dni było więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne śniadanie! Takich pozytywnyvh przemyśleń ma byc więcej! :)

    OdpowiedzUsuń