poniedziałek, 18 maja 2015

668. Pietruszkowo- kokosowa babeczka z rabarbarem z gruszką, PB i dżemem

Jeżeli w nocy śni Ci się, że w ogrodzie, przy domu, w którym od pół roku nie mieszkasz, toczysz bój z wielką czarną krową, a po zwycięskiej bitwie wyprowadzają Cię gladiatorzy w zbroi,
jeżeli po pół roku od wyprowadzki orientujesz się, że nie tak dawno zasadziłeś młode krzaki porzeczek i nie będzie Ci dane ich jeść i nie wiesz czy nadal w ogóle tam stoją, kiedy wiesz, że nie ma prawa Cię to już obchodzić i z płaczem dzwonisz do taty z pytaniem, czy może akurat Tobie uda się wyhodować porzeczkę w doniczce na balkonie,
jeżeli opowiadając o badaniu w warunkach laboratoryjnych preferencji smakowych szczurów i zamiast ,,roztworu sacharozy" używasz ,,roztworu skoliozy", to oznaczać może:
a) zbyt szybko jednak zrezygnowałeś z tej wizyty u psychiatry
b) zamiast do kuchni po kolejny kubek kawy powinieneś udać się do łóżka
c) potrzebujesz wakacji
d) wszystkie odpowiedzi prawidłowe
e) wszystkie tak prawidłowe jak niewykonalne


Dużo uśmiechu, ciepła i pogody na nowy tydzień :D


Podobno wczoraj był dzień pieczenia. Wczoraj piekłam, dziś jem, liczy się? :D
Miałam kombinować więcej z pietruchą. W połączeniu z kokosem, rabarbarem i masłem orzechowym jest doskonała.
(Do wypieku zmotywował mnie Natalia)





Pietruszkowo- kokosowa babeczka z rabarbarem z gruszką masłem orzechowym i dżemem figowym

Przepis:

35g mąki owsianej
20g mąki kokosowej
Szczypta proszku do pieczenia
Szczypta sody oczyszczonej
1/2 jaja
50ml mleczka kokosowego
Kilka łyżek mleka/wody
Małą pietruszka (ok. 60g po obraniu)

Kawałek rabarbaru, garstka wiórków kokosowych

Jajko ubijamy z mlekiem kokosowym. Przesiewamy mąki, sodę, proszek do pieczenia. Mieszamy, dodajemy kilka łyżek wody lub zwykłego mleka
do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Dodajemy startą pietruszkę, mieszamy/ ubijamy. Przekładamy ciasto do kokilki wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy na jakieś pół godziny.
Układamy na wierzchu plastry rabarbaru i posypujemy wiórkami.
Pieczemy 35- 40 min w 180 stopniach. Studzimy i podajemy.

Bombka wie co dobre:

 PS. Szczur, nie mysz :P  


Rabarbarowa rewolucja
Pam.

28 komentarzy:

  1. Nie drażnij mnie tym szczurem, bo zacznę płakać, że ja przez uczuloną mamę nie mogę mieć! :P
    Kolejne pietruszkowe cudo, które przypomina mi, że i ja muszę WRESZCIE wziąć pietruche w obroty :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka piękna! :O Czysta perfekcja.
    P. S. Wiesz może, czym zastąpić mąkę kokosową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodaj więcej owsianek/pszennej + podprażone wiórki kokosowe (ok. łyżkę), i mniej płynu, bo kokosowa jest bardzo chłonna :)

      Usuń
  3. Współczuję tych porzeczek :( Ale snami się nie przejmuj, mnie się też często śni mój rodzinny dom i ogród, a nie mieszkam tam od dwóch lat. Dziś znowu mi się śniło, że tam byłam i... strzelałam do lisa XD
    Bombka jest rozbrajająca! Śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha :D Bardzo mi humor poprawiłaś tym wpisem. ;)
    Liczy się dzisiaj jedzone, a wczoraj pieczone wg mnie. ;)
    I też współczuję porzeczek :< u mnie babcia zawsze zapewnia stałą dostawę. ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahahahahha Pam... :D rozbroiłaś mnie na początku tygodnia ;)
    Bardzo, ale to bardzo fotogeniczna babeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie dość, że się się uśmiałam z początku wpisuu, to później jeszcze ten szczurek! :D
    Mój królik też mi gruszki podciąga :D

    OdpowiedzUsuń
  7. haha, Ty to potrafisz mnie rozbawić, dziwne te sny, ale myślę, że sporo ludzi miewa podobne - czy to źle? nie wiem, może coś w tym jest ;)
    kochana Bombka <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Uroczo go/ją nazwałaś :) A co do snu to witaj w mojej psycho-bajce hahaha

    OdpowiedzUsuń
  9. Pietruszka pasuje do wszystkiego idealnie! W takim połączeniu jeszcze nie próbowałam :D
    Świetny szczurek! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej, jaki szczur piękny!
    Wybieram dla Ciebie opcje wypoczynku - łóżka jak i wakacji, koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hahaha genialny wstęp do postu! :D
    Szczur uroczy, ale błagam, nie przy jedzeniu! XD

    OdpowiedzUsuń
  12. jeżeli śni Ci się to co piszesz to wiedz, że coś się dzieje ;p nie często ostatnio jadam wypieki i tak mi się tego Twojego zachciało, że nawet pietrucha mi w nim nie przeszkadza :D

    OdpowiedzUsuń
  13. O matko, jaki piękny szczur! :D Też kiedyś miałam z bratem szczura, biało-czarnego. Fajne stworzonka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie tak dawno temu raczyłam się muffinami z rabarbarem i znów mam na nie ochotę :D
    słodki ten szczur :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Biedne porzeczki... Potrzebujesz wakacji! :*
    Mogę spróbować babeczki? *-*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ty mistrzowsko przemycasz te pietruszki w śniadaniach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczur i kot w jednym mieszkaniu? Powodzenia! :D
    Nie ma rzeczy niemożliwych - przecież wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kota to ja mam w głowie, w mieszkaniu psa ;D

      Usuń
  18. Przybij piątkę, bo ja też piekłam wczoraj, a jadłam dzisiaj :D
    Tobie też dużo uśmiechu, bo mi już poprawiłaś humor ;)

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Brrr nie lubię szczurów -.- ale kto wie , z twoim to może zaprzyjaźniłabym się
    Fajny pomysł na muffinę ! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. jaaasne, że się liczy :)
    trzyma jsię :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakbym chciała sie wprosić na takie śniadanie to co na wkupne dla Bombki? Sliczna jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie resztki banana pod paznokciami i wszystko co słodkie :D

      Usuń
  22. Padłam z tego snu, serio XD Uroczy szczur!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale słodka! Ja to jak małe dziecko na każde futrzane (oprócz pająków!) zwierzątko reaguję z piskiem <3 :D

    OdpowiedzUsuń