czwartek, 28 maja 2015

678. Placki z rabarbarem z truskawkami, jogurtem, tahini, słonecznikiem i ziarnem kakaowca

Pamiętacie, kilka dni temu pisałam, że sesja za pasem, a ja dopiero co w ogóle zorientowałam się, że to się drugi semestr zaczął. Teraz natomiast czuję się jak uczeń pod koniec I- II gimnazjum czy liceum, kiedy te oceny nie są jeszcze takie ważne, kiedy do szkoły się chodzi tylko po to by grzać stołek, gapić przez okno i równo z dzwonkiem wybiec na boisko. Kiedy nauczyciele są już trochę bardziej ludzcy.
Ogarnia mnie już to błogie wakacyjne uczucie i wszechobecne niechcemisie.
A jutro... jutro egzamin! I pora się wziąć za naukę a niechcemisie xD


Odpowiadam też dziś na nominację od Patrycji, za którą bardzo dziękuję.
Na kolejne obiecuję odpisać w najbliższych dniach! :*


1. Twój wzór do naśladowania
Nie naśladuję nikogo raczej zachowania osób, które cenię. Chciałabym być tak bezinteresownie, zwyczajnie po ludzku dobrym człowiekiem jak mój tato, nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się to osiągnąć. Staram się :P
 
2. Uprawiasz jakiś sport ?
Regularnie to biegam. Poza tym to chodzę maratony z psem xD i jak mi się chce to jakieś dywanówki, ale nie nazwałabym tego uprawianiem sportu.
 
3. Wspomnienie z dzieciństwa, które zapadły ci najbardziej w pamięć
Chyba ogólnie okres jak mój dziadek jeszcze żył, wakacje, albo dni kiedy byłam chora/ przeziębiona, nie musiałam iść do szkoły, tylko cały dzień leżeć przed tv, bawić się lalkami itp. Wiele świetnych obrazów mam teraz przed oczami i trudno się zdecydować :]
 
4. Cechy, które cenisz w ludziach
Szczerość, dystans do siebie, poczucie humoru i przewidywalność.
 
5. Masz "zły"  dzień . Co wtedy robisz ?
Dzwonię/ idę do taty. Biegam. Rozbijam się po domu w samotności, żeby przypadkiem nie rozładować złości na kimś kto na to nie zasłużył. Przeczekuję i mija :)
 
6.Co daje ci blogosfera ?
Różnorodność. Każda osoba ma swój styl pisania, różne rzeczy w różnej formie przekazuje. Uwielbiam czytać ,,co tam", często daje mi to po prostu uśmiech albo pożywkę do refleksji. Plus kilka bliższych znajomości. Wielkie wsparcie zawsze gdy ,,wylewam swoje żale". No i genialne inspiracje na 'mniam śniadanka'.
 
7. Wygrywasz w totka .Na co spożytkujesz taką ogromną sumę ?
W pierwszej kolejności obdzielam rodzinę. W drugiej daję na schroniska, WWF itd. 
W trzeciej idę na wieeelkie zakupy (na których pewnie i tak bym nic nie kupiła xD). Resztę odkładam.
 
8. Plany na przyszłość
Mam jedynie jakiś zarys. Życie samo pisze najpiękniejsze scenariusze, ale zazwyczaj przekreśla nasze wielkie plany. Chciałabym mieć rodzinę i dużo zwierząt i podróżować. Tyle do szczęścia.
 
9. Kolekcjonujesz coś ?
Naczynia kuchenne się liczą? Poza tym raczej nie przywiązuję się do bibelotów.
 
10. Co cię skłoniło, do założenia bloga ?
Przeglądałam blogi i sama chciałam spróbować. Zobaczyć czy oda mi się wkręcić. Poza tym pomaturalne długie wakacje sprzyjały :]



Pierwszy ból brzucha z przejedzenia truskawkami zaliczony :D
Brzuchu mój wybacz, musisz się przyzwyczaić.
I dlaczego ja dopiero w tym sezonie odkryłam rabarbar?









Placki z rabarbarem z truskawkami, jogurtem, tahini, słonecznikiem i ziarnem kakaowca

Przepis:

20g mąki pszennej pełnoziarnistej
30g mąki owsianej
Szczypta proszku do pieczenia
Szczypta sody oczyszczonej
Szczypta soli himalajskiej
Jajko
2-3 łyżki jogurtu naturalnego
Kawałek rabarbaru (ok. 70g)
Stewia

Jajko ubijamy z łyżką jogurtu. Przesiewamy mąki, stewię, sodę, proszek, sól i ubijamy dodając jogurt do odpowiedniej konsystencji.
Dodajemy pokrojony w kostkę rabarbar, mieszamy, przykrywamy i odstawiamy do lodówki na noc lub min. pół godziny.
Smażymy na patelni przetartej olejem kokosowym pod przykryciem z jednej strony i odkryte z drugiej.
Podajemy z dodatkami.

Pytania?
Rabarbarowa rewolucjaMilion Smaków Truskawek - druga edycja


Pam.

19 komentarzy:

  1. 9. - tak bardzo! ;D Chyba będę musiał część komuś oddać/wepchnąć xd
    Pierwszy ból brzucha po truskawkach to i za mną.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój brzuch też już protestuje bo kilogramy wpycham w siebie,a to dopiero początek :D!
    Ale takie placki to bym zjadła z największą przyjemnością, w końcu 'mniam śniadanko'! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też chcę truskawkowy ból brzucha, serio!
    Moje niechcemisię przeszło jakoś, teraz chce mi się, nawet bardzo. Dziwne, ale przyjemne uczucie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też chcę truskawkowy ból brzucha, serio!
    Moje niechcemisię przeszło jakoś, teraz chce mi się, nawet bardzo. Dziwne, ale przyjemne uczucie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. tak kusisz tymi placuszkami, że sama muszę je usmażyć, tak dawno nie jadłam! :)
    ja ten ból zaliczyłam już w niedzielę, a teraz kolejny koszyk truskawek przytaszczyła mi Mama :D jak żyć?! haha :D
    widzę, że mamy podobną kolekcję, uwielbiam kupować naczynia kuchenne xd

    OdpowiedzUsuń
  6. Placki super, takiego zestawienia jeszcze nie praktykowałam ;) Mój brzuch na szczęście lubi truskawki i chyba nie ma innego wyjścia :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha też dopiero odkrywam rabarbar :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno zrobię je na dniach, kocham rabarbar!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaraz skończy się rabarbar, więc muszę szybko usmażyć jakieś placuszki!
    Mnie brzuszek po truskawkach boli codziennie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam, mniam, rabarbar w plackach smakuje obłędnie ! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. omg już się nie mogę doczekać kiedy sama wejdę w posiadanie truskawek :D ale ja nie mam jeszcze takiego ciśnienia na nie, poczekam ;p aż nie wierzę, że za wygraną w totka nic byś sobie nie kupiła, ja mam ewentualnie takie plany, że musiałabym na prawdę dużoooo wygrać ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Podróżowanie to też moje marzenie, jeszcze rodzina, przyjaciele, zwierzęta i będę miała idealne życie ;)
    Koniecznie muszę zrobić placki z rabarbarem, tak go jeszcze nie wykorzystywałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedź na pierwsze pytanie jest genialna !:) :*

    OdpowiedzUsuń
  14. O dziwo ja jeszcze nie smażyłam placków z rabarbarem w tym roku haha :D i muszę sobie je w najbliższym czasie usmażyć i koniecznie z truskawkami ! <3
    Podpisuję się pod odp na pytanie 9 haha :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Placków z rabarbarem nie jadłam w środku, ale wyglądają kusząco ;) A ja teraz czuję się okropnie, bo tylko łażę za nauczycielami jak taki rzep psiego ogona i błagam o poprawy ocen :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzisiaj czeka mnie świeża dostawa rabarbaru prosto z działki, więc już wiem, co z niego zrobię. :) Świetne placki Ci się udały. ;)
    Dobra Dziewczyna z Ciebie, że najpierw rozdałabyś wygraną. :D
    + też Cię nominowałam do LBA. ;**

    OdpowiedzUsuń