wtorek, 2 czerwca 2015

683. Różane placki owsiane z truskawkami, cammembertem i masłem z nerkowców

Dużo pisać by się chciało, ale czasu bardzo mało... Jakoś tak to leciało, nie?

Nie mogę się już doczekać wakacji, bo pomimo tego, że sesja dopiero za tydzień się rozpoczyna, to teraz jest ten najtrudniejszy okres. Zajęcia jeszcze trwają, na nich zaliczenia, kolokwia, w międzyczasie jakieś zerówki plus początki nauki na egzaminy i multum literatury do czytania. I zadanka ze statystyki do liczenia na dokładkę. Natura moja taka, że za bardzo się stresuję, choć wcale nie zdaję sobie z tego sprawy, a później jak już uda mi się zasnąć, to śni mi się, że uciekam w błocie przed goniącą mnie śmieciarko- koparką...
Zaleta mieszkania samemu- nie martwisz się, że niepotrzebnie wyładujesz złość na niewinnym domowniku.
Dziwnie jednak było spędzić swój pierwszy w życiu Dzień Dziecka nie widząc rodziców nawet przez minutkę. Tym bardziej cieszę się, że zobaczę się dziś z tatą choć na chwilkę.

Dosyć biadolenia na dzisiaj.
Lubię wtorki. Są intensywne, całe poza domem, ale zawsze kładę się do łóżka z ogromną satysfakcją :)


Miłego dnia :*

Ostatnia już nominacja od Zuzy. Dziękuję bardzo :)

1. Ile masz par butów?

O matko, kto by liczył xD Ze 3 pary adidasów, 3 pary szpilek, kalosze, traper, buty do biegania, 1 baleriny, 1 letnie krótkie białe trampki, 1 klapki, 3 pary butów zimowych i 1 takie nie wiadomo co, którego nie noszę. To CHYBA wszystko.

2.Ulubiona postać literacka

Z czasów dzieciństwa lubiłam Anię z Zielonego wzgórza za jej nieograniczoną wyobraźnię.
Teraz nie mam żadnej.

3.Na co ostatnio poszłaś/poszedłeś do kina?
Wstyd do potęgi piątej. Na dziewczynę z tatuażem bodajże 4 lata temu...
 
4.Jakie jest Twoje największe marzenie?
Zwyczajnie zdrowia i szczęścia dla mojej rodziny, bliskich i siebie.
 
5.Czego nigdy nie spróbujesz?

Wolałabym nie próbować żadnych robali, ślimaków i innych pełzaków, ale wolę zastosować stwierdzenie ,,nigdy nie mów nigdy", bo nie wiem co mi ktoś w czymś kiedyś przemyci. Z własnego wyboru to Duriana i czegokolwiek innego, co by śmierdziało xD
 
6.Co ma dla Ciebie największą wartość?

Zdrowie. Bo jak jest zdrowie to można pracować nad całą resztą. I rodzina.
 
7.Bez czego nie mogłabyś/mógłbyś żyć?

Przyznam szczerze, ze nie lubię tego pytania. Jedyna słuszna odpowiedź to bez tlenu, wody i pożywienia, poza tym człowiek ma taką niesamowitą zdolność adaptacji do każdych warunków, że nie sposób przewidzieć odpowiedź :P
 
8. Jaki jest Twój kolor odzwierciedlający Twoją duszę?

Czerwony. I żółty (tak mi się skojarzyło, choć to nie jest mój ulubiony kolor) :P
 
9.Najlepszym lekarstwem na smutek jest...

Uśmiech choćby przez łzy.
 
10. Czy istnieję coś takiego jak prawdziwa miłość i przyjaźń?

Oczywiście, że tak.
 
11.Twoje największe dziwactwo

Tylko jedno? To dajmy na przykład to, że nie odbieram telefonów. Czekam aż ktoś się rozłączy i oddzwaniam (albo i nie ;P ) Jedyną osobą od której zawsze odbiorę jest mój tato.


Truskawki z cammembertem- nowa miłość :)
A do truskawek ze wszystkich maseł najbardziej pasuje to z nerkowców.






Różane placki owsiane z truskawkami, cammembertem, ziarnem kakaowca i masłem z nerkowców
Jogurt naturalny

Przepis:

40g płatków owsianych
15g mąki owsianej
Jajko
Szczypta proszku do pieczenia
Szczypta sody oczyszczonej
Szczypta soli himalajskiej
Łyżka wody różanej
Wrzątek

Płatki zalewamy wrzątkiem tylko trochę ponad ich poziom, odstawiamy pod przykryciem aż napęcznieją oraz wystygną.
Do płatków wbijamy jajko oraz dodajemy wodę różaną, mieszamy dokładnie. Przesiewamy mąkę, sodę, sól i proszek, mieszamy i odstawami do lodówki na min. pół godziny (lub całą noc)
Smażymy placki z obu stron na mocno rozgrzanej patelni przetartej olejem kokosowym na średnim ogniu z jednej strony pod przykryciem, z drugiej bez.
Podajemy przełożone serem i truskawkami.

Pytania?

Milion Smaków Truskawek - druga edycja

Pam.

21 komentarzy:

  1. Rozpływający się ser! <3 Mistrzu <3

    OdpowiedzUsuń
  2. 1. przepraszam, ale głośno roześmiałam się z Twojej tragedii uciekania przed tą maszyną. perspektywa Ciebie z wymalowanym ,,o nie zaras umre" na twarzy przedzierająca się przez błoto po kostki... no wybacz :D
    2. zaskoczyła mnie wzmianka o (nie)odbieraniu telefonu- przez czystą ciekawość: DLACZEGO?
    3. masz okejke za śniadanie, owoce z serem to mój crush

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby było jakiekolwiek wytłumaczenie, nie nazwałabym tego dziwactwem xD Nie mam pojęcia...

      Usuń
  3. jaaaa... ten ser *.* perfekcja!
    Życzę, żeby Ci szybko minęło do tych wakacji, ale na stres nie potrafię nic doradzić, bo to również moja zmora :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś o tym wiem, ten wewnątrz ukryty stres potrafi być najgorszy... Ale wierzę w Ciebie, że dasz sobie radę, a potem spokojnie wypoczniesz w wakacje :)
    Wczoraj niemalże identyczne jadłam i zgodzić się muszę, że takie smaki są po prostu cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś robiłem risercza o durianie, bo niby taki najsmaczniejszy owoc na planecie i ze względu na smród jest zakaz brania do samolotu i kary za otwieranie w miejscach publicznych, i doszperałem się do filmiku. I co? Budyń z cebulą xD Naprawdę, a taką ma famę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakochałam się w tym śniadaniu! :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak pięknie je podałaś *-* Oczek nie mogę oderwać :)
    Dziękuje za odpowiedź :*
    Na pewno dasz radę z wszystkim. To tak naprawdę dla Ciebie błahostka :*
    Mnie raz we śnie gonił fortepian :P

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo nie lubiłam tego okresu przed sesyjnego, ale cóż wszystko trzeba przeżyć ;p a to połączenie, truskawka + camembert, w ogóle mnie nie szokuje, wręcz przeciwnie strasznie mi się podoba i nawet myślę, że bardzo pasuje do siebie :D co jest do mnie nie podobne, bo ja się zawsze cykam takich niestandardowych połączeń ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialnie połączyłaś tutaj ser cammembert jesteśmy mega ciekawe jak to smakuje :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam camembert ! Zajadałam się nim dziś na 2 śniadanie :D . Z truskawami go jeszcze nie łączyłam, ale coś czuję, że polubię to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. truskawkowe, czerwcowe śniadanie to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja myślałam, że moja przyjaciółka jest tylko jedyną osoba na kuli ziemskiej, która nie odbiera telefonów haha :D
    Ty uwielbiasz truskawki z camembertem, a ja tofu z truskawkami :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Placki owsiane z truskawkami i kakaowcem, ale bez cammemberta jadłam w poniedziałek ;)
    Z tym nieodbieraniem telefonu to bardzo ciekawa sprawa, bo łatwiej go odebrać niż później oddzwaniać :p

    OdpowiedzUsuń
  14. Placki owsiane z truskawkami i kakaowcem, ale bez cammemberta jadłam w poniedziałek ;)
    Z tym nieodbieraniem telefonu to bardzo ciekawa sprawa, bo łatwiej go odebrać niż później oddzwaniać :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Spróbuję truskawek z masłem orzechowym :)
    A co do tych telefonów i nie odbierania ich - ja to wolę komuś strzałkę puścić i chamsko czekać, aż oddzwoni! :D Zawsze tak robię przyjaciółce.

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tymi telefonami mnie rozwaliłaś :D Moja przyjaciółka robi identycznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie łączyłam camemberta z truskawkami, ale w Twoim wykonaniu wygląda to naprawdę pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń