środa, 1 lipca 2015

711. Lody banan- dynia z malinami i PB



Gratuluję wszystkim Wam Maturzyści :D
Głównie tego, że możecie odetchnąć i zamknąć za sobą pewien rozdział :)
I trzymam kciuki przy rekrutacji na wymarzone studia, dobrze wiem jak ważne jest znaleźć się we właściwym miejscu.

Moich wyników jak nie było tak nie ma…
Ale dziś bardziej interesuje mnie moja Zoyka. O 12 jedziemy z tatą na zabieg. Niby tylko ściąganie kamienia z zębów, ale trzeba Misia uśpić i już mi się serce kraje na samą myśl i wyobrażenie jak jej się oczka będą zamykać. 2 godziny grozy. Ufam naszemu weterynarzowi, ale obaw nic nie uciszy. Nie mogę się już doczekać jak będzie po. Trzymajcie kciuki :)


Tak na dobry początek lipca. Marzenia trzeba spełniać. Aby skończyć na tych wielkich i poważnych trzeba zacząć od tych drobnych i przyziemnych. A ja robiąc bananowe lody marchewkowe, pietruszkowe, batatowe czy buraczane marzyłam, żeby móc już ukręcić je z dynią. No i spełniłam.








Lody banan- dynia z gorzką czekoladą z malinami, daktylem i masłem orzechowym

Truskawki

Przepis:

3 mocno dojrzałe banany
2-3 łyżki puree z pieczonej dyni
Duża kostka gorzkiej czekolady

Banany kroimy w plastry i mrozimy. Rano wyjmujemy na 5 minut, blendujemy z dynią, mieszamy z posiekaną czekoladą i odkładamy jeszcze do zamrażalki przed podaniem.


Akcja lodowa 2015

Pam.

24 komentarze:

  1. Banan-dynia? Brzmi super!
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta dynia...mogę wpaść? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Inwazja dyni wkracza na Malinowy poranek! :D Już nie mogę się doczekać tych pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kciuki trzymane! Pozdrów Zoykę po zabiegu :)
    Banan-dynia... powiem jedno: do spróbowania! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. dynia...... kiedy ja ją jadłam ostatnio! :P
    dziękuję za kciuki bardzo, przydadzą się, a i ja trzymam je za Zoykę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. producenci lodów powinni zaczerpnąć inspiracji z Twojego bloga i jakoś porządnie odświeżyć tradycyjne smaki.. z chęcią wpadłabym do Ciebie na tę ucztę! (:
    ile Zoyka ma? pamiętam, że takie same obawy czułam przed narkozą swojego pupila.. w tym momencie, chociaż biedak schorowany, na takie zabiegi się już nie nadaje..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D Jakbym zobaczyła lody dyniowe w sklepie to bym cały zamrażalnik wykupiła :P
      Zo ma 6 i pół roku i już jesteśmy w domu :D

      Usuń
  7. Uwielbiam banana z dynią! Lody nieco jesienne, ale dalej lody - czyli pychaaa

    OdpowiedzUsuń
  8. te looodyyy! <3 obłęd! muszę skombinować takie z dynią :)
    trzymam kciuki za Zoykę, na pewno wszystko w porządku :) moja Zuzia też miała czyszczone ząbki i przeszła przez to bez uszczerbku na zdrowiu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że z Zoyką wszystko ok. ;)
    A lody mega <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdybym tylko miała gdzieś jeszcze zapasy dyniowe... :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam jeszcze torebkę zamrożonego dyniowego puree, więc może część wykorzystam do lodów; ) Z dynią jak dotąd ich nie jadłam.
    I mam nadzieję, że z Zoyką wszystko w porządku...

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba muszę wpisać na swoją listę marzeń takie lody :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam te lody po dniu spędzonym na słońcu i aż mi się takie zamarzyły! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te maliny to pewna mała dama by Ci wyżarła:)smakowitości.

    OdpowiedzUsuń
  15. mam nadzieję, że Zoyka ma się dobrze :*
    Czekam z utęsknieniem na dynię <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Pam! Wyobraź sobie moją agonię, jak się okazało, że skrzętnie ukryte puree z dyni (nie wiedziałem nic o nim! -.-) zrobiło pffff i się wzięło sfermentowało w słoiku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale sobie to wyobrażam, gdyż taką żałobę w ubiegłym roku przeżywałam. Odkręcam wieczko a tu buch, smród i zielenina ;(

      Usuń
  17. takie lody z chęcią bym zjadła!

    OdpowiedzUsuń
  18. Biedna Zoyka! ;( Mam nadzieje, ze zabieg przebiegl pomyslnie.
    Jeju, jakie te lody musialy byc pyszne. Rozplynelam sie <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojej biedna Zoyka :( Mam nadzieję, że zabieg się udał :)
    A lody - o boziu tylko do mnie przemawiają - ZRÓB MNIE, ale dyni brak :( więc na takie cudo będę musiała do sezonu dyniowego poczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Po raz pierwszy widzę lody z dynią :D

    OdpowiedzUsuń