piątek, 3 lipca 2015

713. Jogurtowe lody jagodowo- bananowe z tahini i masłem pistacjowym



Wbrew pozorom dylematy z serii ,,co zjeść” są łatwiejsze od tych ,, jak ubrać uczucia w słowa, żeby nie skłamać, prawdy nie powiedzieć, a przy tym krzywdy nie zrobić”. Czyż nie przed tym uciekałam?

Robiłam też wczoraj zdjęcia do paszportu. Dam stówę jak ktoś wskaże mi osobę, która ładnie wychodzi na tego typu fotografiach. Broda do góry, broda w dół, głowa w prawo, nie to prawo, bardziej, mniej, tu patrzeć, ucho, włosy. Zwariować można. Grrr.

A jeszcze bardziej wariuję z tym, że wyników egzaminu ciąż nie mam i nie wiem jak układać plany na wakacje! Chociaż część z nich zaczęłam już realizować :D

Czytam to co napisałam i chciałam to usunąć. Gadam jak potłuczona, a to chyba dlatego, że tyle myśli biega mi po głowie i nie potrafię ich ułożyć w sensowne zdania, rzucam jakimiś wypluwkami.
Ale trudno. Odzwierciedla to poniekąd mój stan, więc nie będę niczego maskować i udawać. 
Pełnia- to wiele wyjaśnia. Pozytywne pomieszanie :P

Miłego piątku! :)

Apetytowi na lody się nie odmawia. Nadchodzą upały więc tego typu śniadania i inne posiłki w sumie też pojawiać się będą częściej. Jedynie na obiad obojętnie jaka pogoda by nie była to zawsze mam ochotę na coś pikantnego i gorącego :P
Pierwsze świeże jagody w tym roku i pierwszy fioletowy uśmiech :D








Jogurtowe lody jagodowo- bananowe z wiórkami kokosa, tahini i masłem pistacjowym

Truskawki, maliny, mango, awokado, kaki, więcej plastrów mrożonego banana (później)
Daktyle, świeże, suszona żurawina i morele

Przepis:

Duży kubek jagód
Duży banan
Kubeczek jogurtu naturalnego

Jagody i banana mrozimy. Rano blendujemy z jogurtem naturalnym i przed podaniem chowamy do zamrażalki. Podajemy z dodatkami.


Akcja lodowa 2015
Pam.

26 komentarzy:

  1. Kocham robić zdjęcia do paszportu, dowodu, legitymacji...one są takie korzystne! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio takie proste śniadania wygrywają. Niby wakacje, ale tak jakoś w upale przed piekarnikiem czy patelnią stać się nie chce xD

    OdpowiedzUsuń
  3. A potem patrzysz na to zdjęcie do którego tyle się prężyłaś i zastanawiasz sie-...kto to właściwie jest? ;) nota bene jakiś wakacyjny wyjazd się szykuje?
    A w kwestii mysli- ja ostatnio mam nimi tak napchaną głowę ze po prostu oszczędzam Was i nie pisze nic :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też robiłam wczoraj zdjęcie do paszportu! Chyba nikt nie wychodzi na nich dobrze... XD
    Lody muszą u mnie się pojawiać częściej, stanowczo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też muszę zrobić zdjęcie, ale do dowodu - może nie będzie tak źle :p
    Chętnie bym skusiła się na lody, ale brak u mnie bananów! :o

    OdpowiedzUsuń
  6. O rety, jagody! A do tego po raz kolejny górka innych owoców! Choć niewątpliwie to tych pierwszych zazdroszczę jednak najbardziej ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. TEŻ WCZORAJ ROBIŁAM FOTO DO PASZPORTU-hahahahahah :D moje do wglądu na FB :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam, jagody i banan! Mniam. Masz racje, tacy ci profesjonalni fotografowie a nic nie potrafią
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę wreszcie kupić jagody!! :D
    Robiłam we wtorek te zdjęcia... o mamo... ratunku :D

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam jagody! takie lody mogłabym teraz jeść dzień w dzień :)
    podobny mętlik mam w głowie, jakoś nie potrafię go uspokoić, zrównoważyć myśli...

    OdpowiedzUsuń
  11. Nienawidzę takich zdjęć...swojego paszportowego nikomu nie pokazuje, haha :D
    Tahini & masło pistacjowe? Mega połączenie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przekonał mnie talerz pełen owoców! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. "głowa w prawo, nie to prawo" you made my day :D
    Półmisek owoców wygląda niesamowicie apetycznie !

    OdpowiedzUsuń
  14. nie da się ładnie wyjść :D a lody mega, gęste, takie jak lubie *.*
    zapraszam na sycylie :) http://natkaczo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam! Znam takową osobę, która naprawdę dobrze wychodzi na zdjęciach a la dowód/paszport.
    Ty wiesz, ja też koniecznie muszę mieć na obiad coś ciepłego, pikantnego i mocno warzywnego - inaczej trudno ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Śniadanie musiało smakować pysznie, ale ja w śniadaniu muszę mieć jakieś zboże, bo wtedy znacznie milej mi się je je ;) A podobne lody zjem chyba jutro na 2 śniadanie; )
    Obiady z kolei często jem na zimno, bo przeważnie poza domem, ale wolę ciepłe zestawy warzywno - węglowodanowe, jak mam wybór; )

    OdpowiedzUsuń
  17. Śniadanie musiało smakować pysznie, ale ja w śniadaniu muszę mieć jakieś zboże, bo wtedy znacznie milej mi się je je ;) A podobne lody zjem chyba jutro na 2 śniadanie; )
    Obiady z kolei często jem na zimno, bo przeważnie poza domem, ale wolę ciepłe zestawy warzywno - węglowodanowe, jak mam wybór; )

    OdpowiedzUsuń
  18. Śniadanie musiało smakować pysznie, ale ja w śniadaniu muszę mieć jakieś zboże, bo wtedy znacznie milej mi się je je ;) A podobne lody zjem chyba jutro na 2 śniadanie; )
    Obiady z kolei często jem na zimno, bo przeważnie poza domem, ale wolę ciepłe zestawy warzywno - węglowodanowe, jak mam wybór; )

    OdpowiedzUsuń
  19. nic nie mów o zdjęciach do dokumentów, moja legitymacja studencka utknie na dnie portfela i chyba jeszcze dodatkowo zakleję sobie twarz jakąś naklejką :D

    OdpowiedzUsuń
  20. to są moje klimaty, lody i tona owoców! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja z kolei nie nawiedzę robić zdjęć jakichkolwiek, to znaczy sobie, a już takich paszportowych,dyplomowych itd to już w szczególności brrr ;/ lody najidealniejsze na aktualną pogodę :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Jagodowy uśmiech jest obowiązkowy latem :D
    Ile owców *-*
    Ja za dużo chcę, za dużo myślę...

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie takie lody królują na podwieczorki :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam dzisiaj niemal identyczne lody na podwieczorek :D
    Te dylematy...Jak to mówi moja siostra 'najbardziej gorzka prawda jest lepsza od najsłodszego kłamstwa'
    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie chcę spamować, ale zapraszam do mnie http://only-my-reflections.blogspot.com/. Może akurat Cię zainteresuje ;)

    OdpowiedzUsuń