poniedziałek, 6 lipca 2015

716. Gofry z owocami, cukrem kokosowym i PB

Dziękuję Wam bardzo za cieple słowa pod wczorajszym postem. Wsparcie jakie dostaję od Was, choć tylko na odległość, tylko przez internet jest nieodłączną częścią codziennej porannej dawki pozytywnej energii. 

Marzenia się spełniają. Te drobne, przyziemne. Tworzące codzienność więc najważniejsze. Nie te od święta. Naprawdę się spełniają, wystarczy im tylko troszeczkę pomóc.

Udanego nowego tygodnia! :D


Ostatnio gofry jadłam w styczniu. Dziś mija pół roku odkąd się przeprowadziłam, właśnie w styczniu. Poza tym gofry to takie letnie danie. Najbardziej smakują mi z drobnymi letnimi owocami. Pierwszy raz od pół roku miałam nieodpartą ochotę na gofry. Trochę się bałam jak moja gofrownica zadziała po takim urlopie. Nie zawiodła. Chciałabym móc powiedzieć, że to wakacyjne śniadanie. Wyników egzaminu jak nie było tak nie ma...







Sezamowe gofry z malinami, porzeczkami i borówkami z cukrem kokosowym i masłem orzechowym
Jogurt naturalny

Przepis:

45g mąki owsianej
15g mąki sezamowej
Małe jajko
Szczypta proszku do pieczenia i sody oczyszczonej
65 ml mleka
Łyżeczka oleju kokosowego

Jajko ubijamy z olejem wlewając część mleka. Przesiewamy sypkie składniki i ubijamy dolewając resztę mleka. Bardzo dokładnie mieszamy i odstawiamy na noc do lodówki. Rano smażymy gofry i podajemy z dodatkami.

Pytania?

Pam.

18 komentarzy:

  1. To są owoce z goframi, a nie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na miniaturce musiałam się dobrze przyjrzeć, żeby zobaczyć gofry! Jedyne co rzucało mi się w oczy to wielka góra owoców :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gofry jadlam w sobotę, ale nie tak bogato obłożone :p Z mąką sezamową musiały smakować ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gofry jadlam w sobotę, ale nie tak bogato obłożone :p Z mąką sezamową musiały smakować ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gofry jadlam w sobotę, ale nie tak bogato obłożone :p Z mąką sezamową musiały smakować ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak by nie patrzeć słowa zasłużone, więc podziękowania zbędne. ja się tylko pod nimi podpisuję, bo też (jak z resztą codziennie ;)) wczoraj tu byłam i czytałam
    ja gofrów nie robiłam chyba jeszcze dawniej, ale nawet licytować się nie będę tylko pokornie pójdę znaleźć gofrownicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam, super gofry! I ile owoców!
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Narobiłaś mi ochoty na gofry!

    OdpowiedzUsuń
  9. zgadzam się w 100%! po prostu trzeba wierzyć w spełnienie marzeń i dążyć w ich kierunku :) ja wierzę, tak mocno jak nigdy wcześniej. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. to niezwykłe, ile wsparcia potrafi dać blogosfera :)
    chcę gofrownicę, no! :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł :)

    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Musiałybyśmy też odkurzyć w końcu naszą gofrownicę :P

    OdpowiedzUsuń
  13. pięknie wyglądają, gofry kojarzą mi się z latem

    OdpowiedzUsuń
  14. Pół roku, no co Tyyyyyyy! :D Teraz musisz nadrobić! :D haha

    OdpowiedzUsuń
  15. To już półroku ? ojej ale ten czas szybko leci :D
    Zgadzam się z tobą, że warto mieć marzenia i w nie wierzyć, bo one na pewno prędzej czy później się spełnią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, długą miałaś naleśnikową przerwę :D Ale pysznie do nich wróciłaś ♥ Masło orzechowe *.*

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Też dzisiaj zajadałam się goframi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam nadzieję, że i Twój tydzień rozpoczął się jak najlepiej! A gofrów u Ciebie to ja dawno nie widziałam, a wyglądają genialnie, jakbyś je codziennie robiła :)

    OdpowiedzUsuń