wtorek, 14 lipca 2015

724. Chleb z ricottą, bananem i tahini + jogurt z owocami

Od wczorajszego popołudnia mogę stanąć na środku swojego mieszkania i pełnoprawnie wyśpiewać ,,Móóóóój jest ten kawałek podłogi. Nieeeee mówcie mi więc co mam roobić."
Składając jeden z najzgrabniejszych podpisów (uroki długiego nazwiska, które pisząc po każdej literze trzeba odrywać długopis od papieru) poczułam się niezwykle... staro. Tzn., dorośle.
Praktycznie mieszkam tu już ponad pół roku, ale teraz jestem na swoim.
Symboliczny początek lepszego. Dorosłość, odpowiedzialność i te sprawy, ale ja nadal uwielbiam pielęgnować w sobie tego wewnętrznego (jeszcze) dzieciaka :D


Śniadanie na szybko numer dwa:

Chleb wieloziarnisty z ricottą, bananem, borówkami, ziarnem kakaowca i tahini
Jogurt naturalny z truskawkami, malinami, goji, płatkami migdałów i chia

Pytania?

Pam.

19 komentarzy:

  1. Chciałabym mieć własne mieszkanie w twoim wieku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O dzieciaku nie zapominaj, bo bez niego życie staje się nudne. ;)
    Ps. Ja też poproszę o takie śniadanie! *.* ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziecko wewnętrznie? zawsze! :D gratuluję mieszkania, fajnie tak :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Własne mieszkanie?! Faaaajnie Ci!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chlebek domowy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziecko zawsze warto w sobie mieć i pielęgnować :)
    Własne mieszkanie - z jednej strony ulgi, ale czasem tęsknota...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajnie :) Włąsne mieszkanie to nowy etap super!

    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. No to zapraszasz na parapetowe, dobrze rozumiem? XD
    Juz nie moge sie doczekac, az dojdzie moje tahini i bede mogla takie kanapki zjesc :3

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne kanapki! Przez ostatnie 10 dni jadłam bułki z dżemem i żałuję, że nie mogłam zjeść czegoś takiego... :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję! Powiem ci, że też mam nieznośne nazwisko :P
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. jak masz długie nazwisko to Ci się jeszcze w tej rubryczce co się papiery na prawko wypełnia nie zmieści wraz z imieniem ;p a podpis na prawku chyba najważniejszy podpis numer dwa (ja to się chyba jeszcze nigdzie ładniej nie podpisałam ;p) - o ile to to się w ogóle jeszcze podpisuje, ale chyba tak :p i obyś(my) to dziecko w sobie miały jak najdłużej :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Te, te! Co ma znaczyć to "jeszcze" w nawiasie? Toż to dziecko w sobie mieć to istotny atrybut długiej młodości! :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Co jak co, ale własne mieszkanie to naprawdę dorosła rzecz :D
    Banan, borówki, ricotta - perfekcyjne trio!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja już nie umiem doczekać się mojego własnego mieszkanka, ale do tego jeszcze dłuuuuuga droga. Najpierw muszę się na studia dostać xD I znam ten problem z dłuuuugim nazwiskiem :D

    Ale kolorowe te twoje śniadanie <3

    OdpowiedzUsuń
  15. To co chcesz dostać na parapetówkę :D ? Długie nazwisko i imię hehe ja tak mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiech, niczego więcej mi do szczęścia nie potrzeba :D

      Usuń
  16. To życzę Ci, żeby w tym całkiem już Twoim mieszkaniu cudownie Ci się żyło ;)
    A jak rano zobaczyłam Twoje kanapki to naszło mnie na jagodziankę, nie wie czemu ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń