sobota, 25 lipca 2015

735. Wspólne naleśniki z owocami

Ślicznie dziękuję Weronice za nominację do LBA.

1. Jakie miałeś/aś obawy związane z założeniem bloga?
Obawiałam się, ze piszę tu za dużo prywaty i przeczytają to osoby, które nie chciałabym aby wiedziały o mnie zbyt wiele. Z czasem doszłam do wniosku, ze nie robię niczego złego :P 

2. Umiesz grać na jakimś instrumencie? Jeśli tak, na jakim?
Nie. 

3. Jaka jest Twoja ulubiona lektura szkolna, a jaka najmniej przypadła Ci do gustu?
Najbardziej ,,Zbrodnia i kara", ale i ,,Chłopi" przypadli mi do gustu.  
Nie znosiłam wszystkich dramatów Wesela, Dziadów, Kordiana itd. Książką na wszystkie strony mogłam obracać, a i tak nie wiedziałam jak to ugryźć :P

4. Jakiego produktu spożywczego nigdy byś nie użył/a?
  Smalcu, mięsa ogólnie też nie, ale jak to mówią ,,nigdy nie mów nigdy". Smalcu- przenigdy.

5. W jakim sformułowaniu/słowie najczęściej zdarza Ci się zrobić błąd ortograficzny?
Na pewno i naprawdę

6. Czy zdarzyło Ci się 'wyrzucić pieniądze w błoto', a potem tego żałować? Jeśli tak, to w jakiej sytuacji?
Wiele drobnych rzeczy przychodzi mi do głowy, głównie produkty spożywcze, które mi nie smakowały i leżały tak długo aż niestety trzeba było wyrzucić. Myślę też o zmywarce, którą kupili rodzice (mama) użytą 2 razy w przeciągu 6 lat.


7.Czego wstydziłeś/aś się w dzieciństwie?
Swojego imienia na wstępie, co od razu mnie przekreślała, bo wolałam trzymać się na uboczu, żeby nie musieć się przedstawiać. Jako dziecko byłam małym chodzącym kompleksem ogólnie :P 

8. Jaki zawód planujesz wykonywać w przyszłości?
Neurobiopsychologa :D 

9. Co w sobie najbardziej lubisz?
Chyba pozytywne nastawienie, optymizm, to, ze w każdej sytuacji znajdę coś na +.10. Jaką bajkę z dzieciństwa wspominasz najlepiej?
Jeśli chodzi o taką bajkę bajkę to ,,Piękna i Bestia", a kreskówek w tv to wieeele.
Bardziej od filmów lubiłam jednak bajki, które rodzice rzucali mi na ścianę z takich slajdów (to się jakoś profesjonalnie nazywa xD ) i sami czytali :)

11. Masz jakieś natręctwa? Jeśli tak, to jakie?
Dużo, ale nie utrudniają mi one życia ;P z takich najbardziej ,,widocznych'' to to, że muszę przed jedzeniem albo przed wyjściem z domu koniecznie zrobić siku, nawet jeśli wcale mi się nie chce albo przed chwilą byłam, muszę mieć chusteczkę do nosa przy sobie zawsze, wieczorem przed snem nastawiam dwa budziki i sprawdzam 3x po 3 czy są włączone, wiele innych by się znalazło, ale o wiele łagodniej niż jak byłam mała.



Po wczorajszym dniu prawie całym spędzonym na nogach dzisiejszy zapowiada się każdej z nas równie aktywnie. Tak się złożyło, że warsztaty, na które przyjechała Kinga odbywają się w obiekcie, który jest rzut beretem od mojego mieszkania, więc mogłyśmy spokojnie zjeść wspólnie śniadanie ;)

Miłego weekendu ! :D







Naleśniki pszenno- owsiane z ricottą, owocami: truskawki, maliny, borówki, porzeczki; miód gryczany, masło orzechowe, masło orzechowe z kawałkami pekanów i syropem klonowym, tahini


Pytania?

Pam.

16 komentarzy:

  1. Nie mogłabym jeść śniadania przy tak zastawionym stole, bo od razu nałożyłabym górę tych wszystkich owoców na raz - chyba bym się nie powstrzymała :D A co do błędów ortograficznych to widzę, że mamy ten sam typ :)
    Bawcie się dobrze dziewczyny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha przecież tak najlepiej :D jednej naleśnik każdego dodatku po trochu, albo i więcej, no i pycha ;p w tym, nie wie plastikowym, największym pojemniku jest tahini? bo nie mogę tego rozgryźć ;p

      Usuń
    2. A po co się powstrzymywać? Nikt nikomu porzeczek nie wylicza ;D W tym zielono- kremowym/ Tahini ;p

      Usuń
  2. Piątka za błędy ortograficzne - są bardziej powszechne niż myślałam :D
    Zazdroszczę wspólnego śniadania - szczególnie tak pyszneeego.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to piątka za "Zbrodnię i Karę, chociaż mnie i "Wesele" podobało się w równym stopniu ;) aaaa, i oczywiście druga piona za siku na zapas :D widzę, że dzisiaj hurtowe śniadanie! tylko dla psiska talerza brakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. naleśniki <3 a ten piesiu też chce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. OSTATNIO TEŻ SOBIE ZROBIŁAM NALEŚNIKI I W MISECZKACH POSTAWIŁAM PEŁNO OWOCÓW- TO BYŁO PYSZNE!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że nawet Zoyka chciała z wami zjeść śniadanie i się jej nie dziwię, bo sama dołączyłabym do was ^^

    Piona za Zbrodnię i Karę - też ją mile wspominam, ale chyba moja ulubiona lektura to Kamienie na szaniec :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspólne naleśnikowanie? Zdecydowanie jestem na tak, w towarzystwie smakują jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmm, ale u Wad pysznie! chętnie bym się przyłączyła, a tak to sama muszę się zajadać owocami... smacznego i miłego dnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile pysznych owoców :) Naleśniki także wyglądają przepysznie, a poza tym to fajnie zjeść śniadanie z kimś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspolne sniadania jakos lepiej smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, punkt pierwszy - coś w tym jest xd

    OdpowiedzUsuń
  12. Przybij piątkę za 'Piękną i Bestię' ;)!
    Mogę się wprosić na takie nalesniki? *.*

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń