piątek, 31 lipca 2015

741. Lodowy jogurtowy koktajl: mango- melon + owoce



Ja naprawdę nie wiem kiedy z dnia 23 czerwca- mojego ostatniego egzaminu zrobił się 31 lipca… Magia, czary-mary. Szczęście, wspomnienia, praca, zabawa i uśmiech. Tak bym podsumowała swój miesiąc. Mam nadzieję, że w następnym uda się zrealizować choć część z całej masy planów ;]
Udanego ostatniego dnia lipca 2015- pożegnajmy należycie tak udane 31 dni :D

 Nie wiem czy ten pyszny wytwór w szklance to bardziej koktajl czy lody. Da się i wyjadać łyżeczką i pociągnąć słomką. W ubiegłym roku robiłam takie dość często i nazywałam koktajlami, więc niech już tak zostanie :)








Lodowy jogurtowy koktajl: mango- melon z ziarnem kakaowca i chia

Truskawki, maliny, porzeczki, borówki, ciecierzyca

Daktyle z masłem orzechowym

Przepis:

1/2  dużego dojrzałego mango
Kawałek melona
Kubeczek jogurtu naturalnego

Owoce kroimy i mrozimy przez noc. Rano blendujemy z jogurtem naturalnym. Wstawiamy jeszcze na chwilę do zamrażalki. Podajemy.


Letnie owoce
Pam.

14 komentarzy:

  1. O tak, lipiec zdecydowanie należał do udanych miesięcy i ogromnie mnie to cieszy, że u Ciebie też tak było! Oby sierpień był jeszcze lepszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też bardzo, bardzo szybko zleciał :(
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. daktyle z masłem orzechowym- odpływam....!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Koktajl czy lody, lody czy koktajl - kto by się przejmować nazwą, ważne że dobre! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham takie gęste koktajle!
    A własnie, dziś zrobiłam Twoje wczorajsze ricotta buns - sama nie wiem czemu je tak rzadko robię, są przeboskie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic dodać, nic ująć! Są owoce, jest gęsty, zimny koktajl i te daktyle - CUDO :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Na wszystkich blogach widzę rozwlekłe podsumowania miesiąca, a u Ciebie chyba tyle się działo, że chyba zabrakło Ci czasu na zdjęcia. Ale takie zamotanie z uśmiechem i wspomnieniami to ja rozumiem ;) Trzymam kciuki za owocny sierpień, zarówno w działaniach i śniadaniach :D
    A na pomysł cieciorki z owocami bym sama nie wpadła, ale bezapelacyjnie jest godny wypróbowania :P

    OdpowiedzUsuń
  8. jak przeczytałam w tytule, że to koktajl to pomyślałam ooo dawno ich u Ciebie nie było...a Ty piszesz, że w ubiegłym roku - ten czas faktycznie zapierdziela, bo nie sądziłam że aż tak dawno ;p koktajl lodowy to najtrafniejsze określenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. daktyle z masłem orzechowym <3
    lubię takie gęste smoothie/koktajle, które można wyjadać łyżką - sycą na długo i smakują oczywiście wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koktajlody :D Taka konsystencja jest najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zawsze zjadam łyżeczką, bo tak lubię najbardziej :D
    Też nie wiem, kiedy ten lipiec zleciał i sama nie wiem, czy to dobrze, czy źle... Niech się dzieje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lipiec w moim przypadku też minął błyskawicznie ! Oby sierpień trwał nieco dłużej :>.
    Zabieram tą michę owoców <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Haha, gdybym miał pociągać słomką, to bym się nieźle zniecierpliwił - łyżki ponad wszystko! ;D

    OdpowiedzUsuń