poniedziałek, 24 sierpnia 2015

762. Najlepsi!! I 'smaczne' lody banan- mango-wanilia



To, że nie mam najmniejszego choćby talentu do tworzenia relacji typu ,,byliśmy…, robiliśmy…, było…” odkryłam już bardzo dawno temu. Z drugiej zaś strony mało kto potrafiłby słowami oddać to co jest pomiędzy ludźmi. To nieuchwytne. Najbardziej błahe chwile jak siedzenie na murku, śmianie się i rozważanie losów balona Boba, który mam nadzieję jest już w lepszym świecie [*]
Wracając wczoraj zastanawiałyśmy się z Zosią co można by napisać, jak to wszystko ująć i ja nie potrafię chyba wyklikać niczego więcej niż było super, super, super, super i jeszcze raz super, bo Wy jesteście super, super, super, super, super i super. Najlepsi. Dobrze, że na pożegnania nie było czasu, przynajmniej makijaże pozostały na swoim miejscu.
Ja po powrocie do domu, po wyjściu jeszcze z psem, mocno zmęczona pomyślałam sobie, że gdybym miała jutro ponownie wstać przed 5 rano, spakować psa choćby do walizki, to jechałabym bez chwili zastanowienia.

Normalnie moc jest jak w drużynie Actimela :D

i oczywiście Gosia z Wiktorią  i Darią!
dziękuję Wam bardzo za każdą minutkę tych dwóch minionych weekendów, które będą etykietą moich najlepszych od wielu lat wakacji.

Bez gadania widzimy się jeszcze w tym roku :D

 PS. Zdjęcia ogarnę czym prędzej :P


Śniadanie jedzone w pojedynkę smakuje miernie, mimo, że są to najlepsze lody:








Lody: banany- mango- wanilia z borówkami, tahini i pestkami gorzkimi moreli

Truskawki, porzeczki, maliny

Przepis:

4 duże mrożone banany
1/2 dużego, mocno dojrzałego mango
Ziarenka z 1/2 laski wanilii

Banany (w plastrach) wyjmujemy z zamrażalki na 5 minut. Mango blendujemy z wanilią, dodajemy do bananów i wszystko razem blendujemy do uzyskania pożądanej konsystencji. Podajemy z dodatkami.




Ś.P. Bob.


Akcja lodowa 2015
Pam.

49 komentarzy:

  1. Dokładnie ! Widzimy się jeszcze w tym roku. I tym razem i ja dołączę do "Drużyny ACTIMELA" :D Bo wspomnienia z takich spotkań pozostają na długo i aż się buzia uśmiecha, kiedy można usłyszeć głos osób, których słowa się tylko na początku czytało dzień po dniu, a teraz są już naturalne ^^

    A co tam Daniel wcina z tego wiaderka ? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jesteście niesamowici! serio, uwielbiam Was i bardzo tęsknie :* wierzę, że już niedługo się spotkamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma mnie w drużynie? :(

      Usuń
    2. Jezu! Daria! Wybacz skuchę! Normalnie chyba do spowiedzi pójdę, albo zapadnę się pod ziemię. Przepraszam, przepraszam bardzo! Jesteś oczywiście :*:*:*
      Zrzućmy winę na bardzo małą ilość snu ok?

      Usuń
    3. spoko, to tylko lista, a czy jestem zapisana czy też nie to i tak jestem z Wami sercem i duchem! :* buziak! wyśpij się :D

      Usuń
  3. Nie mogłaś chyba lepiej ubrać tego w słowa naprawdę! Powtórzenie parę razy, że było super jest najlepszą relacją z możliwych. Dlatego, że po takim spotkaniu po prostu brakuje słów by opisać to co się wydarzyło. Dziękuję Ci Pam z całego serca za wszystko! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziś zamawiam bilety na święta!
    Bob [*]

    OdpowiedzUsuń
  5. No, ja mam nadzieję, że jeszcze w tym roku :D Szykuj dla nas podłogę :D
    Naprawdę nie wiem jak mogę wyrazić to jak wspaniałymi ludźmi jesteście, po tych kilku godzinach czuję tylko niedosyt i chcę więcej i więcej :D Pam jesteś genialną osobą i naprawdę nie mogę się doczekać kolejnego spotkania :*

    OdpowiedzUsuń
  6. BOB - na zawsze w naszych sercach (*)
    Mam nadzieję, że uda mi się spotkać z wami w tym roku jeszcze... :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać, że się świetnie bawiliście! Wszyscy tacy uśmiechnięci, więc jak zwykle miło czyta się wszystkie relacje, mimo tego, że się nie było :D

    OdpowiedzUsuń
  8. z taką drużyną actimela to mogę wyruszać na koniec świata, nawet w niewygodnych butach <3
    nie mam słów na podsumowanie tego dnia, 'super,super,super' i 'smacznie' oddają wszystko, no może i 'wytrawnie' też trochę :D
    I nigdy nie zapomnę 'lody,siku'! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. wyczekuj teraz miliona pytań o tym ile kalorii wczoraj zjadłaś! I pamiętaj, jak coś jeśliśmy tylko talerze, burgery to były atrapy tylko do zdjęcia...

      Usuń
    2. Ja się już pogubiłem przy gramaturze pomidorów i sałaty...
      Prawda, tego się nie da opisywać słowami! Ani obrazami. I to jest chyba najlepsze :D

      Usuń
    3. Detox od poniedziałku, nie ma rady moi mili

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. A myślisz, że ja to śniadanie zjadłam? zrobiłam zdjęcie i siup do zamrażalki. Schudne to zjem. Teraz detox.

      Usuń
  9. Haha! To musiało być coś! Super :)

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha! To musiało być coś! Super :)

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Następnym razem muszę się z Wami spotkać, zazdrość mnie zżera jak na Was patrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze, nie wiem co napisac, bo chyba juz wszystko zostalo powiedziane.. Wiec ogranicze sie do tego, ze bylo SUPER, ze czekam na wiecej i ze czuje sie wsrod was jak wsrod dobrych przyjaciol :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję , że mogłam poznać osobiscię moją "uzdrowicielkę "♥♥♥
    DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO !
    Mam nadzieję że uda nam się jeszcze spotkać i lepiej sie poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Żaluję, że mnie tam nie było! Ale terminy kompletnie mi nie pasują :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje grono przyhaciół znacznie się powiększyło, uwielbiam Was! Szkoda, że mieszkamy rak daleko od siebie. Już tęsknię za wspolnymi spacerami z Zoyką gdyńskimi ulicami i oczywiście za Tobą ( w pierwszej kolejności!) :*

    OdpowiedzUsuń
  16. A jak ten egzamin? Swietowaliscie?nic mie.wapomnialas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko wewnętrzny, ale zdany :)

      Usuń
    2. wewnętrzny czy zewnętrzny ! gratki :D

      Usuń
  17. Bob <3 chyba największa gwiazda Waszego dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Pysznie :) Zazdroszczę spotkania!


    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale genialnie! Na następne spotkanie, nie wiem co miało by się dziać, jadę! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Że tak napiszę subtelnie ; Mój ryj [*]
    Całusy Pam, dzięki i oby do zobaczenia w grudniu ! (chociaż mam jednak nadzieję, że nie będziemy musieli wszyscy czekać tak dłuuugo...?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS : zapomniałam, że miałam dla Ciebie prezent. GUESS WHAT, żółte, drobne i jadalne ;D

      Usuń
    2. Twarz ładniutka!
      lepiej spójrz na swoją rączkę :(

      Usuń
    3. Widzisz Ania? Masz ładną twarz, ja brzydkie ręce, uzupełniamy się w 100 % :D

      Usuń
    4. To o raczkach bylo tez do Ani (piersze zdjecie) :(

      Usuń
    5. Ach ten makijaż, na ręce nie wystarczyło mi już czasu i proszę :(

      Usuń
    6. O Twoich ręcach chociaż się mówi, o moich nie. Mój blog, Twoja sława, echhhh... ;(

      Usuń
  21. Widać, że było wspaniale ;) To niesamowite jak blogi potrafią łączyć ludzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiedziałam, że te 3 gałki Ci nie wystarczą, ale sama widzisz - lepiej 3 w towarzystwie niż cała micha samemu :) Wysyłam Ci mentalnie niedokończone utulenie z dworca <3 I po raz enty (i będzie jeszcze enty-pierwszy itd.) dziękuję za wszystko wszystko wszystko (także za 3 zamiast 2, przyśpieszasz "oswajanie" :D)!! To niesamowite, że tak spontanicznie decydujesz się po raz drugi przygarnąć pod dach naszą gromadkę, muszę jeszcze stoczyć małą batalię z rodzinką i na 99,99% jestem u Ciebie w grudniu na pieczenie pierniczków na ziemi w stylu Pippi Langstrumpf :D I wiesz, że u mnie wolny materac zawsze na Ciebie czeka :* I mogłabym Ci napisać jeszcze cały elaborat, ale to chyba niepotrzebne, przecież sama wiesz jak jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetnie to ujęłaś-to siedzenie na murku, niby takie banalne, a jakie magiczne się stało.. długo zostanie ta chwila w mojej pamięci, ba, na zawsze!
    kontynuacja wczorajszej uczty lodowej? jestem za! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja to wpadnę na te Twoje lody w końcu, bo tak sobie obiecuję, że je zrobię i zrobię, ale i tak ani smakowo ani estetycznie nie dorównam!
    drużyna Actimela, Pam, co Ty wczoraj robiłaś w tym pociągu to ja nie wiem.. :/ :D super podróż, super wars i super toaletowe pożegnanie, tak bardzo w naszym stylu ostatnimi czasy!

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana Pam! Ogromny banan cały czas gości na mojej twarzy, bo wreszcie spełniło się moje marzenie i mogłam Cie poznać, przytulić się do Ciebie! Jesteś dla mnie wzorem do naśladowania :* Zaraziłaś mnie pomysłem na studia, będę o tym dużo myśleć ;)
    Teraz czeka mnie tylko bitwa z moją rodzicami, aby się zgodzili na przyjazd do Ciebie, ponieważ chce piec z Tobą pierniczki!!!
    Jeszcze raz Ci dziękuję za wszystko!!! :*
    Czekam z niecierpliwością na kolejną okazję, aby Cię wyściskać <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziękuję :* Jeśli chodzi o batalię z rodzicami, chętnie pomogę, jakby naprawdę był problem, to mogę z nimi porozmawiać :)

      Usuń
  26. ten moment kiedy wszystkie wyciągają aparaty zamiast normalnie zjeść XD pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja Ci powiem, że niesamowicie mnie zaskoczyłaś - Twoja otwartość jest naprawdę wspaniała :) też nie schodzi ze mnie jeszcze to wszystko, mam straszny niedosyt, ale wiadomo... mam nadzieję, że lukrowanie pierniczków mnie nie ominie! Do zobaczenia mam nadzieję! :*
    Moja fotogeniczność... ech :D

    OdpowiedzUsuń