czwartek, 17 września 2015

773. Dyniowa jaglanka z figą, malinami, czekoladą i pistacjami



Tak się złożyło, od mojego powrotu z gór nic nie jest takie jak dotychczas. Nic nie jest na swoim miejscu. Nic nie ma swojego miejsca. Wszystko jest wszędzie. Dni zlały mi się z nocami, noce z dniami. Nie wiem kiedy ostatnio spałam dłużej niż 3 godziny. Za mało snu, jedzenia, za dużo picia, za mało czasu. Dni, wieczory, poranki, odliczanie, czekanie. Wszystko teraz musi zniknąć. Tak się życie pokrętnie układa. Pustka. Muzyka.
Doświadczenie uczy, wspomnienia przywołują uśmiech. Mało wiem. Ale wiem, że samotność jest obrzydliwa.

Miłego dnia Kochani :*

Wybaczcie nieobecność, wybaczcie, że wracam z niczym specjalnie wyszukanym.
Prostym i ‘smacznym’ :D




Dyniowa jaglanka z figą, malinami, białą czekoladą i pistacjami
Borówki, śliwki
Zimne mleko


Pam.

15 komentarzy:

  1. Jest dynia, są maliny, więc jest impreza :D I nic mi wyszukanego nie potrzeba o tej porze roku <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie pewna kwestia - udekorowanie i sfotografowanie owsianki, jaglanki etc. zajmuje trochę czasu, a posiłek stygnie. Masz na to jakiś sposób czy też po prostu jesz taki chłodniejszy? Pytam, bo lubię bardzo ciepłą owsiankę, a zwykłe wyłożenie na nią dodatków, które trwa krótką chwilę, daje jej czas na ostygnięcie.

    OdpowiedzUsuń
  3. aż zapragnęłam takiej dyniowej jaglanki z tymi dodatkami :) prostota najlepsza!
    to niesamowite jak Twoje życie się zmieniło, na dobre oczywiście, serducho się raduje obserwując tak pozytywne aspekty życia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dynia i maliny- I już wiadomo do kogo się trafiło :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mało snu, dużo picia - czytając Twoje, jak zwykle pełne metafor i głębokie słowa, nie wątpię, że właśnie tak było przez ostatnie dni. Dziś wyszło Ci jak zwykle pokrętnie, ale wyjątkowo pięknie. I jak dobrze czytać po 2 dniach, że u Ciebie nadal wszystko w jak najlepszym porządku... a raczej bałaganie :P Ostatnio mnie też nachodzi na zimne mleko :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, to dobrze, że życie Cie tak pochłania, a czasu nie ma na rozmyślania :>
    Kolor kaszy cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  7. niech taka beztroska niech trwa jak najdłużej :D nawet nie wiesz jak miło czyta się takie wpisy :)
    a, śniadanie w smakach biorę bez pytania, mimo, że twierdzisz, że nic odkrywczego :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdybyś nie miała snapchata normalnie bym się o Ciebie zmartwiła, ale pojawiasz się na snapie i pojawia się tam Twoja uśmiechnięta, piękna buzia, więc nie ma się czym martwić. Baw się dobrze i nie przejmuj niczym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no, to z tego jak to nazywałaś, nie specjalnie wyszukanego, ale nie powinnaś być taka skromna ;p bo sama wiesz, że dobrze wyszło :D z tego co wnioskuję, to ostatnie dni miałaś chyba dosyć intensywne, pozytywnie intensywne, więc czasem wypada pożyć trochę w ciszy, a przede wszystkim pospać dłużej niż 3 godziny! a to ostatnie to już koniecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jutro na pewno ugotuję cos z dynią, zdecydowanie za dużo u mnie patelnia pracuje :P
    Dobrze, ze widuję Cię na snapie, bo tak to mogłabym się zmartwić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, nie daj się i wszystko uporządkuj w swoim życiu :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozszalałaś nam się! Niezmiennie się z tego cieszę, bo wiem, ze teraz uśmiech cały czas gości na Twojej twarzy, a Ty emanujesz szczęściem i radością :*

    OdpowiedzUsuń