niedziela, 1 listopada 2015

800. Dyniowe placki z migdałami, czekoladą i miodem




Październik był najbardziej przewrotnym miesiącem w moim życiu. Jeszcze bardziej zawirowany niż poprzednie trzy wakacyjne. Do ubiegłego tygodnia najlepszy. Ostatnich kilka dni przekreśliło wszystko. Wysokoprocentowe trunki się leją, nikotyna łaskocze płuca, każdy chce pomóc, ale ja muszę sama. Przetrawić, zapomnieć. Jestem wycieńczona fizycznie i psychicznie. Listopadzie daj odpocząć, spójrz na mnie przychylnym okiem proszę.


 Życzę Wam dużo ciepła i uśmiechu na cały nowy miesiąc :*








Dyniowe placki z migdałami, gorzka czekoladą, rodzynkami, cynamonem i miodem
Karobowy jogurt, śliwki

Przepis:

4 pełne lyżki mąki gryczanej
Szczypta sody oczyszczonej
Szczypta proszku do pieczenia
Szczypta soli morskiej
Małe jajko
2 łyżki pure z pieczonej dyni Hokkaido
3-4 łyżki mleka

Olej kokosowy do smażenia

Jajko ubijamy z dynią. Przesiewamy suche składniki, mieszamy dolewając mleko do odpowiedniej konsystencji. Odstawiamy przykryte na co najmnej pół godziny. Smażymy placki na patelni z rozgrzanym olejem kokosowym z obu stron, z jednej pod przykryciem. Podajemy z dodatkami.


Pam.

13 komentarzy:

  1. Każdy ma swój sposób na odreagowanie, ale proszę nie przesadź w drugą stronę i zadbaj o siebie. Chociaż z takimi plackami to już stwierdzam że przynajmniej o dobre śniadanie dbasz. Przesyłam ponownie moc całusów i uścisków :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy ma swój sposób na odreagowanie, ale proszę nie przesadź w drugą stronę i zadbaj o siebie. Chociaż z takimi plackami to już stwierdzam że przynajmniej o dobre śniadanie dbasz. Przesyłam ponownie moc całusów i uścisków :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Pychotka :)
    Zapraszam do mnie :
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. jak ładnie wygląda numer 800 przy poście:) Pysznie :)
    Zajrzyj kiedyś do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo ciepłych myśli ślę z tego zapomnianego dalekiego miasta, ale tą nikotynę wyrzuć przez okno, Pam - już lepsze to wino. Wiadomo, że to żadne rozwiązanie, ale chwilowo pomaga. Wiesz, im więcej rozczarowań zaliczamy w życiu, tym silniejsi jesteśmy. Ale ta siła przychodzi po jakimś czasie. Więc pozwól sobie na trochę słabości, ale wróć później, będę czekać po tej lepszej stronie :*

    OdpowiedzUsuń
  6. z całego serducha życzę Ci by listopad był dla Ciebie miesiącem, w którym pojawi się uśmiech na twarzy i zabłysną promyki szczęścia i nadziei :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszyskiego najlepszego w listopadzie :) Oba czysta karta była zapisana samymi dobrymi wspomieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej hej, proponuję z początkiem nowego miesiąca zapomnienie o minionym tygodniu i mały reset. Może ogranicz wyniszczanie się tym razem alkoholem i nikotyną? Pamiętaj, ile walczyłaś o swoje zdrowie. Myślę o Tobie każdego dnia i liczę, że w końcu podniesiesz nogę wysoko i jednym susem wyleziesz z dołka. Przesyłam najsilniejsze uściski i buziaki :*
    A - i placki cudne, dyniowe <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasami taka odskocznia od rzeczywistości w postaci używek pomaga, ale na pewno nie na dłuższą metę. Trzymaj się, wiem, że Ci ciężko, ale jesteś bardzo silną kobietą i poradzisz sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pam słońce moje kochane (nie myśl, że o Tobie zapomniałam!) ja wierzę, że masz na tyle siły, by podnieść się i znow z ogromnym uśmiechem na twarzy iść do przodu a te procenty i nikotyna wcale do tego nie są potrzebne! Pamiętaj, że możesz do mnie napisać, zwłaszcza, że jeśli dobrze domyślam się o co chodzi, to chyba jsteśmy w bardzo podobnej sytuacji ....

    OdpowiedzUsuń
  11. Pam... Jestem pewna, że listopad będzie dobry; jestem pewna, że te używki to tylko na chwile; jestem pewna, że ta silna, mądra i piękna kobieta, która w ostatnich miesiącach dała mi najwięcej wsparcia, podniesie się i z uśmiechem na twarzy będzie iść dalej.
    Cały czas o Tobie myślę, jestem z Tobą i czekam na wiadomości! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Faceci to potrafią namieszać...

    OdpowiedzUsuń