niedziela, 6 grudnia 2015

815. Piernikowe ciastka z ciecierzycy + Mikołajki



Grzecznych bloggerów jak co roku odwiedził Mikołaj.
Chociaż niecałe dwa tygodnie temu skończyłam 21 lat, to oczekiwanie na odpowiedni moment by z zapałem zerwać papier z paczuszki sprawił mi radochę jak małemu dziecku :)
Moim Mikołajem była Weronika, a mój prezent w 100% trafiony. Jego zawartość wniosła do mojego mieszkania chociaż trochę świątecznego nastroju. 

Ustaliliśmy również, że jako Mikołajkowy wspólny posiłek zjemy coś ze świątecznym akcentem- przyprawą do piernika. Ja co prawda dziś ograniczę swoje śniadanie do swojego poimprezowego zestawu, ale dodaję przepis na wczorajsze piernikowe śniadanie, mam nadzieję, że się liczy :]





 
Piernikowe ciastka z ciecierzycy (z dynią i bananem) z masłem orzechowym, dżemem malinowym i ziarnem kakaowc
Jogurt naturalny z pyłkiem i konopią, pistacje, mandarynka, kaki, jabłko

Przepis:

150g ugotowanej na parze ciecierzycy
2 łyżki pure z pieczonej dyni
Kawałek banana (miałam resztkę- jakieś 1/3 średniej sztuki)
Łyżeczka przyprawy do piernika
Duża szczypta cynamonu
Pół łyżeczki proszku do pieczenia
Stewia
Szczypta kakao do posypania

Wszystkie składniki zblendować na gładką masę. Formować kulki, spłaszczyć, posypać kakao z wierzchu. Piec ok. 20 minut w 185 stopniach. 


I mój prezent, za który bardzo, bardzo, bardzo dziękuję! :*

Prześliczna (własnoręcznie ozdobiona?? ) miseczka
Świąteczne ręczniczki kuchenne
Domowe masło orzechowe, najlepsze, bo pistacjowe ( w słoiczku, który na pewno wykorzystam do przechowywania kolejnego masła, które sama zrobię :P ) 



 Pam.

9 komentarzy:

  1. Potwierdzam pytanie czy ręcznie zrobiona. Tak, ręcznie ozdobiona miseczka. Podziwiam strasznie za to Weronikę. Mam nadzieję, że będzie Ci się z niej super jadło. No a pistacje w jakiejś formie musiały się w Twojej paczce pojawić :)
    A te ciasteczka odebrały mi mowę. Są genialne. Nie sądziłam, że dynia i przyprawa do piernika pasują do siebie, ale po Twoich ciastkach i dłuższym zastanowieniu, wiem że tak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pistacjowe? Hmm, chyba by mi posmakowało... XD
    Świetne ciastka, u mnie tez dziś dynia, cieciorka z korzennym aromatem. Świetne ciastka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim pojemniczku masła jeszcze nie widziałam - świetny pomysł :) I zazdroszczę pistacjowego - po cichu szepnę, że jego wybór oczywiście nieprzypadkowy... :D
    Wszystko, co piernikowe się dziś liczy! Oby świąteczny nastrój również w Twoim serduszku się pojawił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pistacjowe masło :o Chcęęęę <3 Super prezent :)
    Czyli Mikołajki świętowałaś bardzo hucznie... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. koniecznie muszę zrobić takie ciasteczka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Weronika trafiła idealnie z prezentem dla Ciebie :D
    Mikołajki hucznie w tym roku obchodziłaś ;) Mam nadzieję, że już u Ciebie lepiej :*

    OdpowiedzUsuń
  7. o wow, masło pistacjowe! <3 niebo w gębie! haha :D świetny prezent!

    OdpowiedzUsuń
  8. nie ważne ile masz lat, magia świąt pozostanie magią świąt i zawsze chyba będziemy czekać z niecierpliwością na prezenty- sorry not sorry :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Idę robić puree z dyni, bo zakochałam się w tych ciastkach. :)

    OdpowiedzUsuń