czwartek, 11 lutego 2016

838. Różane placki na wiejskim z dżemem malinowym i masłem z nerkowców



Cienka jest granica pomiędzy miłością a odrazą,
Szczerym śmiechem a rozpaczą,
Wdzięcznością a litością.
Tęsknotą a żalem.
Między pewnością i zagubieniem.
Granica cieniutka jak szyba, łatwo przeoczyć i uderzyć, roztrzaskując na miliardy kawałków.
Wtedy wróg się do Ciebie uśmiecha, a przyjaciel wbija nóż w plecy.
Miesza się całość, bałagan panuje, nieład.
Jak mówią ,,na początku był Chaos”, z chaosu istnienie powstało.
Z czasem wszystko znajduje odpowiednie miejsce, tworzy nowy ład.
Następuje wyczekiwany spokój.

Miłego dnia! :)





Różane placki na serku wiejskim przełożone dżemem malinowym z suszonymi figami i masłem z nerkowców
Gruszka

Przepis:

30g mąki owsianej
20g maki gryczanej
Szczypta sody oczyszczonej
Szczypta soli himalajskiej
Jajko
100g serka wiejskiego
2-4 łyżki mleka
Garstka suszonych płatków róży

Jajko roztrzepujemy z solą. Przesiewamy mąki i sodę oczyszczoną, dodajemy płatki róży i mieszamy, dodajemy serek, mieszamy dokładnie, dolewając mleko do odpowiedniej konsystencji ciasta. Odstawiamy przykryte na min. pół godziny. Smażymy placki z obu stron, z pierwszej strony pod przykryciem. Podajemy z dodatkami.

Pam.

7 komentarzy:

  1. Czasem (czasem często) się zastanawiam, skąd płyną Twoje słowa, ich studnia jest wiecznie niewyczerpana... A pisząc "placki na wiejskim" pomyślałam w pierwszej chwili o chlebie wiejskim i zastanawiałam się o co chodzi xd miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo te wszystkie emocje są ze sobą ściśle powiązane. W rzeczywistości wszystko można interpretować po swojemu - każdą górkę jako wielki sukces, jak i wielką przeszkodę, każdy dołek jako wielki smutek albo łatwiejszy odcinek trudnej trasy. Trudno się w tym połapać, bo każda emocja, każde uczucie niesie za sobą inne. Bardzo blisko od szczęścia do nieszczęścia, od miłości do żalu, od lojalności do zdrady. Ale to my sami wyznaczamy te granice. Z "niewielką" pomocą losu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pamiętam kiedy jadłam ostatni raz placki z serkiem wiejskim :D Twoje wyglądają pysznie, zwłaszcza z tymi dodatkami - suszone figi i masło z nerkowców UWIELBIAM :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mi się podoba to co napisałaś, jest w tym tyle emocji i prawdy.
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Mądre i piękne słowa. Jak zawsze u Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Serio mądre słowa. Podkreślają, że wszystko jest kruche, wszystko się zaczyna, i wszystko się skończy a my musimy się z tym pogodzić. Placki mistrzowskie!

    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam złe wspomnienia z plackami z wiejskiego, ale może dam im jeszcze drugą szansę? ;)

    OdpowiedzUsuń