czwartek, 24 marca 2016

858. Malinowo- waniliowe lody z ricotty



Boję się rzeczy i sytuacji, których bać się nie powinnam. Jak dziecko, które wyciąga rączki, by po chwili je cofnąć. Jak ślimak, który wystawi rogi, by po chwili zamknąć się w skorupie. Bezpiecznym domku. Ale próbuję ten strach okiełznać. Na spokojnie tłumacząc sobie, że przecież nie ma się czego bać.


Słonecznego dnia :)


Ponownie podejmuję próbę przywołania wiosny lodami, może tym razem się uda :P




Malinowo- waniliowe lody z ricotty z domową granolą orzechowa i gorzka czekoladą
Banan, kaki, świeże daktyle(później nadziane masłem orzechowym)

Przepis:

1 i 1/2  szklanki mrożonych malin
1/2 opakowania ricotty
Ziarenka z 1/2 laski wanilii

Maliny umieszczamy w kielichu blendera, rozdrabniamy. Przesypujemy do miski, dodajemy serek i wanilię, dokładnie blendujemy. Przed podaniem można jeszcze schować do zamrażalki na kilka minut.
Podajemy z dodatkami.

Pam.

11 komentarzy:

  1. Ten kolor na pewno przyciągnie wiosnę :)
    Co do strachu...to trzeba go pokonywać. Trzwba przełamywać się aby osiągnąć sukces.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odtańczymy jeszcze jakiś rytuał i piękną pogodę do końca roku mamy zagwarantowaną :)
    Strach strachem, najgorszy jest etap paniki i niepokoju

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakbym tylko miała malinki! I ricottę, bo właściwie dawno u mnie nie gościła na rzecz innych twarożków :) Pięknie, kolorowo, a za oknem szaro-buro :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie dzisiaj słońce nieśmiało się pojawia i...zaraz znika... :( Mam nadzieje, że niedługo w końcu zostanie na stałe!

    OdpowiedzUsuń
  5. Do mnie (do Lodzi) to nie tyle wiosne, co lato tymi lodami przywolalas ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A u mnie właśnie od rana słońce świeci! :D

    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolor tych lodów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To Ty jeszcze kaki masz? Zazdraszczam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale wiesz, co łączy dziecko i ślimaka - ciekawość i upór. Nieważne, ile razy się sparzą, czy będą musieli chować do swojej muszli, i tak dziecko będzie próbować nowych rzeczy, a ślimak wystawiał głowę do słońca. ;)

    OdpowiedzUsuń