piątek, 25 marca 2016

859. Dyniowe naleśniki z młodym kokosoem, mango i syropem klonowym


Wczoraj był jeden z tych gorszych dni. Z chwilami zwątpienia, paniką.
Dziś jest kolejny i wszystko można zacząć na nowo.


Udanego piątku :)


Młody kokos… uległam mu. 
To zdecydowanie odkrycie roku 2016, chyba nic go nie przebije.






Dyniowe naleśniki z młodym kokosoem, mango, ziarnem kakaowca z wiórkami koko, pekanami i syropem klonowym
Jogurt naturalny

Przepis:

30g mąki gryczanej
15g mąki z pestek dyni
170- 200ml świeżej wody z młodego kokosa
Małe jajko
Szczypta soli

Miąższ z 1/3 młodego kokosa
1/3 mocno dojrzałego mango
Garstka ziaren kakaowca

Jajko ubijamy z solą i większością wody kokosowej. Przesiewamy mąki, ubijamy dolewając wodę kokosową do odpowiedniej konsystencji. Odstawiamy na co najmniej 15 minut. Smażymy na patelni naleśnikowej. Miąższ kokosa i mango drobno siekamy, kładziemy na naleśniki, posypujemy ziarnem kakao, składamy. Podajemy z uprażonymi wiórkami kokosowymi, pekanami i syropem klonowym.

Pam.

9 komentarzy:

  1. Po gorszych chwilach zawsze przychodzą lepsze :* Trzymaj się :) Dobrego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ty znowu tymi naleśnikami kusisz :D Ważne, że umiemy się pozbierać. O jutrze zapominamy, koniec!

    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdy czasem ma gorsze dni ale nie wolno się poddawać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie koniecznie muszę zrobić rozeznanie i kupić tego kokosiaka! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nigdzie nie mogę znaleźć młodego kokosa ;c
    Idealne naleśniki, musze spróbować z tą mąką, bo jeszcze jej w ten sposób nie używałam, a równiez mi bardzo smakuje ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień był lepszy ;)
    A naleśniki prezentują się super ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super nalesniczki. A nadzienie,to niebo w gebie;-). Pamietaj,ze po burzy zawsze swieci slonce. Mam nadzieje,ze u Ciebie dzisiaj tez tak bylo:-P.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czwartek też nie był dla mnie najlepszym dniem, wczoraj jeszcze się starałam ogarnąć, ale dzisiaj już liczę, że wszystko pójdzie o wiele lepiej. Jestem z Tobą całym serduchem, Pam, codziennie o Tobie myślę :*
    Młodego kokosa nigdzie w Krakowie nie mogę znaleźć. Takie tu zadupie, no :D

    OdpowiedzUsuń