poniedziałek, 15 lutego 2016

840. Gryczana tarta bananowa z jagodami i cytrynowo- pietruszkową ricottą



Podczas gdy pomorska młodzież rozpoczyna właśnie ferie, ja rozpoczynam nowy semestr na uczelni.  Prawdę powiedziawszy wcale mnie to nie smuci. Jakaś odmiana się przyda ;]
Wyspać się w końcu też by się przydało, już nie wiem co zrobić z tą swoją bezsennością. 
Nie pamiętam kiedy przespałam całą noc ostatnio i więcej niż 5 godzin na dobę… No cóż, pozostaje przeczekać, może na wiosnę mnie zamuli, byle w nocy nie w dzień :P

Miłego tygodnia tym wypoczywającym i tym zabieganym :)


Na dobry powrót ,,do szkoły” letni akcent w śniadaniu:





Gryczana tarta bananowa z jagodami i cytrynowo- pietruszkową ricottą, pekanami i pestkami dyni polana miodem gryczanym
Pomelo

Przepis:

50g kaszy gryczanej niepalonej
Łyżka siemienia lnianego złocistego
Szczypta soli himalajskiej
1/2 dużego lub jeden mały mocno dojrzały banan

Garść rozmrożonych jagód
2-3 łyżki ricotty
Skórka otarta z 1/2 cytryny
1/2 ugotowanej na parze pietruszki

Pietruszkę rozgniatamy, mieszamy z ricottą i skórką cytrynową.
Banana rozgniatamy widelcem.
Kaszę i siemię mielimy w młynku do kawy na mąkę. Sypkie składniki przesiewamy do banana, łączymy i ugniatamy widelcem. Wylepiamy ciastem silikonową foremkę i pieczemy 20 minut w 180 stopniach po czym ciasto wyjmujemy, nakładamy jagody i ricottę, posypujemy orzechami pieczemy kolejne 10 minut. Podajemy wystudzone.

Pam.

sobota, 13 lutego 2016

839. Czeko- miętowy krem z tofu z malinami i granolą



Prawdziwe życie i pełne szczęście zaczynają się tam, gdzie kończy się strefa komfortu.
Kryształowa komnata zapewniająca bezpieczeństwo.
Złota klatka stworzona przez lęki, obawy, niewiarę, przez brak odwagi.
Więzienie. Pułapka. Klaustrofobicznych rozmiarów postawione ściany muru.
Może w nim wierzgać przerażone zwierzę, pozbawione wolności.
Może zmęczony Cień cierpliwie szukać tej cegiełki, po której wykruszeniu runie całe zamczysko.


W końcu wczoraj dostałam wyniki ostatniego egzaminu. 
Piąta sesja bez poprawki. 
Ba, ze średnią wyższą niż przypuszczałam. 
Pora zacząć doceniać siebie... a praca popłaca ;]

Miłego weekendu :)





Czeko- miętowy krem z tofu z malinami, domową granolą karbową i pistacjami
Kaki, jabłko, pomelo

Przepis:

250 miękkiego tofu
Łyżka surowego kakao
1/3 łyżeczki suszonej mięty
Stewia
Gorzka czekolada
(opcjonalnie jogurt/ mleko gdyby masa była za sucha, ja miałam bardzo miękkie tofu)

Garść mrożonych malin
Garść domowej granoli karobowej
Garstka pistacji

Wszystkie składniki poza czekoladą blendujemy na gładki krem. Dodajemy posiekaną czekoladę, mieszamy i chłodzimy całość przez noc w lodówce.
Podajemy z dodatkami.

Pam

czwartek, 11 lutego 2016

838. Różane placki na wiejskim z dżemem malinowym i masłem z nerkowców



Cienka jest granica pomiędzy miłością a odrazą,
Szczerym śmiechem a rozpaczą,
Wdzięcznością a litością.
Tęsknotą a żalem.
Między pewnością i zagubieniem.
Granica cieniutka jak szyba, łatwo przeoczyć i uderzyć, roztrzaskując na miliardy kawałków.
Wtedy wróg się do Ciebie uśmiecha, a przyjaciel wbija nóż w plecy.
Miesza się całość, bałagan panuje, nieład.
Jak mówią ,,na początku był Chaos”, z chaosu istnienie powstało.
Z czasem wszystko znajduje odpowiednie miejsce, tworzy nowy ład.
Następuje wyczekiwany spokój.

Miłego dnia! :)





Różane placki na serku wiejskim przełożone dżemem malinowym z suszonymi figami i masłem z nerkowców
Gruszka

Przepis:

30g mąki owsianej
20g maki gryczanej
Szczypta sody oczyszczonej
Szczypta soli himalajskiej
Jajko
100g serka wiejskiego
2-4 łyżki mleka
Garstka suszonych płatków róży

Jajko roztrzepujemy z solą. Przesiewamy mąki i sodę oczyszczoną, dodajemy płatki róży i mieszamy, dodajemy serek, mieszamy dokładnie, dolewając mleko do odpowiedniej konsystencji ciasta. Odstawiamy przykryte na min. pół godziny. Smażymy placki z obu stron, z pierwszej strony pod przykryciem. Podajemy z dodatkami.

Pam.

wtorek, 9 lutego 2016

837. Kokosowy koktajl bananowo- pietruszkowy z kakao i granolą



,,Ludzie są dob­rzy i źli, od­ważni i tchórzli­wi, szlachet­ni i god­ni po­gar­dy. [...] A naj­dziw­niej­sze jest to, że naj­częściej wszys­tkie te cechy na­raz goszczą w jed­nym tyl­ko człowieku. I do­piero wówczas jest on całością. Całością za­razem silną i słabą, godną sza­cun­ku i godną współczu­cia. Ta­ki właśnie jest człowiek. Wiel­ki i mały jednocześnie.” 

Dorota Tyrakowska

Przepiękne słowa. Niesamowicie prawdziwe.
A ja zastanawiam się, czym taki mały człowieczek jak ja zasłużył sobie na poznanie tych wszystkich dobrych ludzi, którzy staja na mojej drodze każdego dnia. Wystarczy głupiego kapcia na ulicy złapać, by przekonać się, że jest gro osób, które wyciągną pomocną dłoń, dzieląc się przy tym uśmiechem, ciepłym słowem i ciekawymi historiami swojego życia.
Nie będę rozmyślać nad tym czym zasłużyłam, a po prostu podziękuję.
 I podzielę się z Wami uśmiechem na wtorek :)


Pozostając w temacie miłości do warzywnych słodkości:




Kokosowy koktajl bananowo- pietruszkowy z kakao i domową granolą karbową
Gruszka, grejpfrut, pomelo
Bakalie

Przepis:

Duży mocno dojrzały mrożony banan
2 małe/ jedna duża ugotowana na parze pietruszka
200 ml mleka ( wymieszałam kokosowe i zwykłe)
Łyżka uprażonych wiórków kokosowych
Kakao i domowa granola do podania

Wszystkie składniki blendujemy. Przed podaniem odstawiamy jeszcze na chwilę do zamrażalki.


Pam.

poniedziałek, 8 lutego 2016

836. Dwa słodkie sposoby na komosę



Taka wiosenna pogoda jak wczoraj w lutym absolutnie mi nie przeszkadza. Dawno nie czułam się tak zrelaksowana jak po wczorajszym bardzo długim spacerze nad morzem, ze spokojną muzyką płynącą z słuchawek. Dosłownie jakby czas się zatrzymał.

Ogromu ciepła i uśmiechu życzę wszystkim na nowy tydzień :)


Uzależniłam się ostatnio od pietruszki i selera. Mogłabym je dodawać  do wszystkiego jak i jeść solo. A połączenie selera z jabłkiem, rodzynkami i tahini ostatnio podbiło moje kubki smakowe!







Cynamonowo- jabłkowa komosa z serkiem wiejskim z selerem, jabłkiem, rodzynkami, tahini i miodem gryczanym

Przepis:

4-5 łyżek komosy ryżowej
1/2  opakowania serka wiejskiego
1/2 jabłka
Duża szczypta cynamonu
Szczypta soli himalajskiej

1/2 jabłka
1/2 małego selera
Garstka rodzynek, tahini i miód gryczany

Kaszę płuczemy pod bieżącą wodą. Gotujemy ok. 12- 15 minut aż wchłonie wodę, solimy. Dodajemy drobno pokrojoną połowę jabłka i cynamon. Chwilę gotujemy. Mieszamy z serkiem. Podajemy z dodatkami.


I śniadanie sprzed kilku dni również na bazie komosy. Pomyśleć, że po pierwszym razie wcale mi nie smakowała…
A kaki i pomelo to moje ulubione owoce. (Obok wszystkich innych ;P )



(Na zimno)
Komosa na jogurcie z pomelo* z kaki, pekanami i wiórkami prażonymi w cukrze kokosowym

*( pokrojone na kawałki w środku)

 
       alt="Kasza niejedno ma imię i oblicze- edycja II- ciasta i desery">

Pam.

niedziela, 7 lutego 2016

835. Kawowo- cynamonowe lody bananowo- pietruszkowe



Szukałam odpowiedzi u wielu osób. Cichutko krzyczałam o pomoc, poradę. Znów wolałam, ażeby to ktoś mną pokierował, powiedział co powinnam robić.
Szukałam i szukałam, aż natknęłam się na swój własny zeszyt z luźnymi zapiskami. Coś a’la pamiętnik. Przejrzałam swoje własne wpisy tu na blogu z wakacji.
Takie mądre rzeczy pisałam. Do takich sensownych wniosków doszłam i gdzieś to się zakopało pod warstwą codziennego kurzu.
Moje własne słowa.
Kręgosłup wewnętrzny, wsłuchiwanie się w siebie, szacunek do siebie, docenianie każdego najmniejszego kroczku, nieoczekiwanie cudów z dnia na dzień, samoakceptacja, zaufanie do siebie, kierowanie się własnym zdaniem, wiara w siebie, mozolny proces, ciężka praca, spoglądanie wprzód, warto bo pewnego dnia się uda.
To właśnie wtedy zaprowadziło mnie do sukcesu.
Znalazłam odpowiedź i postaram się jak jak najlepiej wykorzystać.


Udanej niedzieli! :D

I kto mi zabroni zacząć zimowy wolny dzień od miseczki lodów z wakacyjnym akcentem? :)






Kawowo- cynamonowe lody bananowo- pietruszkowe z borówkami, pestkami dyni, konopią i tahini
Pomelo, mandarynka

Przepis:

2 garście plastrów mrożonych bananów
1 spora ugotowana na parze pietruszka
3 płaskie łyżeczki kawy rozpuszczalnej
Duża szczypta cynamonu

Plastry bananów wyjmujemy na 3 minuty z zamrażalki. Pietruszkę kroimy. Wszystkie składniki blendujemy ze sobą, wkładamy jeszcze na chwilę do zamrażalki przed podaniem.

Pam.

sobota, 6 lutego 2016

834. Waniliowo- pomarańczowy pudding chia z mango



Jestem tylko człowiekiem, jeszcze bardzo młodym. Mam prawo się gubić. Popełniać kilkukrotnie te same błędy. Mogę okazywać słabość, bo tak, mam prawo do słabości. Mogę płakać, mogę nie mieć siły. Mam prawo szukać i szukając powracać do tych samych miejsc. Wolno mi pytać. Wolno mi upadać. Życie jest drogą, trzeba przejść przez trudne odcinki, żeby móc złapać oddech na tych łatwiejszych. Nigdy nie jest idealnie, zawsze jest coś. Pomimo wszystkich zawiłości, lubię tę swoją drogę.
Można stać u stóp góry, patrzeć na szczyt, od razu się poddać sądząc, że jest on nie do zdobycia. Można też próbować posuwać się malutkimi kroczkami do przodu, a na pewno wreszcie się dotrze.

Dziękuję Ci Zuza za wszystko :*


I wszystkim życzę udanego weekendu :)




Waniliowo- pomarańczowy pudding chia jogurtowy z mango, świeżymi daktylami i pyłkiem
Mandarynka

Przepis:

4 płaksie łyżki nasion chia
½ szklanki wody
Kubeczek jogurtu naturalnego
Ziarenka z ½ laski wanilii
1/3 pomarańczy

Chia zalewamy wodą i dokładnie ,,rozbijamy”, odstawiamy na ok. godzinę. Zalewamy jogurtem, dodajemy ziarenka wanilii i mieszamy bardzo dokladnie. Wstawiamy na noc do lodówki. Rano dodajemy drobno pokrojoną pomarańczę, mieszamy, odstawiamy jeszcze n kilka minut i podajemy z dodatkami.

Pam.

czwartek, 4 lutego 2016

833. Naleśniki z jagodowo- różaną ricottą i bananem z tahini



Jak to możliwe, że z sylwestrowej nocy zrobił się już 4 lutego?

Jaki był styczeń? 
Powiedziałabym, że upierdliwy. Lubił rzucać kłody pod nogi.
Awaria silnika u mnie, awaria u taty, tu stłuczka brata, tu wiadomość o chorobie, tu o śmierci, tu znów wielka awantura, tam niesnaski, na to pieniędzy brakuje. Niby drobne rzeczy, nie tragedie wielkiej rangi. Jednak w towarzystwie sesyjnego stresu i ogólnego osłabienia potrafiło to wszystko spompować całą energię, zgubić uśmiech gdzieś po drodze. Znaleźć wytłumaczenie dla słabości. Przytłoczyć. Pomimo najszczerszych starań, nie mogę odkopać w sobie tej siły, tego co tak bardzo pchało mnie do przodu. Nie narzekam, bo wiem, że po deszczu zawsze pojawia się tęcza. Zwyczajnie czasami mam już dosyć. Mam nadzieje, że wczorajszy ostatni egzamin jednak udało się zaliczyć, że jakoś to się poukłada, że ja w końcu przestanę upadać. Nowy miesiąc, nowy dzień, nowe szanse, będzie dobrze.

Miłego, ciepłego czwartku :)







Naleśniki z jagodowo- różaną ricottą i bananem z domową tahini, wiórkami i cukrem kokosowym
Pomelo

Przepis:

20g mąki owsianej
25g mąki gryczanej
Szczypta soli himalajskiej
150-170 ml płynu (mleko+ woda)
Małe jajko

1/2 banana
Garść rozmrożonych jagód
3 łyżki ricotty
Garstka suszonych płatków róży

Wszystkie składniki na ciasto dokładnie roztrzepujemy dolewając mleko/ wodę do uzyskania pożądanej konsystencji, odstawiamy na co najmniej pół godziny. Smażymy na rozgrzanej patelni naleśnikowej.
Ricottę mieszamy z jagodami i płatkami róży.
Banana rozgniatamy widelcem.
Ćwiartkę każdego naleśnika smarujemy serkiem, ćwiartkę bananem, składamy (ja wrzucam jeszcze na chwilę na patelnię). Podajemy z dodatkami.

 
       alt="Pancake Day">

Pam.

wtorek, 2 lutego 2016

832. Cynamonowa owsianka z selerem, jabłkiem i rodzynkami



Po ostatnim egzaminie pomyślałam sobie, że to już z górki. Że teraz to tylko zadanka sobie policzę, w końcu zawsze lubiłam matmę, będzie miła odmiana od nauki rozmaitych teorii na pamięć. 
Do czasu aż zerknęłam na arkusze egzaminacyjne z ubiegłych lat. 
Obróciłam kartkę o 90 stopni. Kolejne 90. Kolejne. Procedurę powtórzyłam kilkukrotnie i doszłam do wniosku, że cholera, kompletnie nie wiem z której strony to ugryźć. 
I w ten oto sposób przez ostatnich kilka dni nie mam czasu w głowę się podrapać, a co dopiero przygotować coś bardziej wymyślnego na śniadanie. Jutro na szczęście będzie po wszystkim i pierwszy raz nie będę prosić o kciuki za mnie, a za dobry humor dla profesora podczas sprawdzania.

Miłego, wietrznego wtorku :)





Cynamonowa owsianka z selerem, jabłkiem i rodzynkami z masłem orzechowym i ziarnem kakaowca
Pomarańcza

Przepis:

3 łyżki płatków owsianych
3 łyżki płatków orkiszowych
Łyżka mieszanki otrębów
Łyżeczka siemienia lnianego złotego
1/4  średniego ugotowanego selera
1/2  średniego jabłka + na wierzch
Duża szczypta cynamonu
Garstka rodzynek
Szczypta soli himalajskiej
1/2 szklanki mleka

Płatki i otręby zalewamy wrzątkiem, gdy napęcznieją wlewamy mleko i odstawiamy na noc. Rano zagotowujemy, dodajemy siemię, sól, rodzynki, cynamon oraz starte na grubych oczkach jabłko i seler. Gotujemy chwilę do uzyskania pożądanej konsystencji.

Pam.